Górniak zwolniła asystenta!

Została sama...

Obraz

Edyta Górniak wyraźnie się rozkręca. Kiedy po zwolnieniu swojej menedżerki, Mai Sablewskiej, zapowiedziała, że odtąd sama będzie się zajmować swoją karierą, wiele osób wątpiło w powodzenie tego planu. Jednak Edyta uważa, że radzi sobie tak dobrze, że już w ogóle nie potrzebuje współpracowników. Jak donosi Fakt, piosenkarka zwolniła właśnie swojego asystenta, zarekomendowanego zresztą przez Sablewską.

Ponieważ Edyta była zadowolona z jego pracy, po zwolnieniu Mai zachował posadę. Jednak ostatnio coś się między nimi popsuło. Jak donosi tabloid, powołując się na informatorów z otoczenia piosenkarki, Górniak nie była zadowolona z akcji promocyjnej jej nowego singla On the Run, za którą był odpowiedzialny. Uważa, że nowa piosenka za rzadko pojawia się na antenie stacji radiowych, a teledysk nie jest puszczany w telewizji tak często jak, jej zdaniem, powinien. Postanowiła więc zwolnić pracownika i sama zająć się jego promocją...

Asystent Edyty, podobnie jak Sablewska, został zwolniony zaocznie. O tym, że został wyrzucony z pracy dowiedział się podczas urlopu. Teraz może sobie doczytać na Pudelku, co właściwie przeskrobał.

Jak myślicie, czy Edycie uda się zająć swoją karierą całkiem samej?

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą