Jeszcze rok temu najlepiej zarabiającą nastoletnią gwiazdą na świecie była Miley Cyrus. Dzięki koncertom, serialowi Hannah Montana oraz serii produktów promowanych jej wizerunkiem córka Billy’ego Raya bogaciła się w tempie dziesiątków milionów dolarów rocznie. Jednak gdy na rynku pojawił się Justin Bieber, fani Miley nie mieli szans w starciu z zakochanymi w "męskiej dziewczynce" nastolatkami. Gwiazdor zarabia krocie na swojej linii lakierów do paznokci, a także na damskich perfumach. Tyle że przegonił nawet Cyrus.
Bieber w ciągu minionego roku zarobił aż 53 miliony dolarów. Czyli ponad 150 milionów złotych... Na drugim miejscu listy najlepiej zarabiających nastoletnich gwiazd znalazła się Miley, która wzbogaciła się o niewiele mniej - 48 milionów dolarów. Do zestawienia trafiła także Selena Gomez, która uplasowała się na szóstej pozycji z 5,5 milionami zarobku.
Czy dzieciaki powinny zarabiać aż takie pieniądze? Miejmy nadzieję, że reszta ma rozsądniejszych rodziców niż Justin...