Fanów jednak najbardziej zasmucił fakt, że David nie pojawił się w czwartek w Teksasie. Jego drużyna grała tam mecz z FC Dallas. Na dodatek, z powodu Davida, ceny biletów były dwukrotnie droższe i kosztowały od 35 do 250 dolarów. Tamtejsi fani są wściekli i wcale tego nie ukrywają. Menedżer zespołu Dallas, Michael Hitchcock, powiedział: