Doda dochodzi powoli do siebie po operacji kręgosłupa. Fakt donosi, że razem z ukochanym mężem, Radkiem Majdanem, spacerowała w niedzielę wielkanocną po krakowskim rynku. Niestety, silne ramię męża jej nie wystarczyło. Konieczny był też chodzik – konstrukcja, na której mogła się wesprzeć kontuzjowana piosenkarka. Z takiego urządzenia korzystają raczej osoby starsze, mające problemy z chodzeniem z racji wieku, ale jak widać, życie nie oszczędza też młodych i sławnych.