Braunek ćwiczy "jogę śmiechu"!

W szpitalu nie traci dobrego humoru. "Prowadzona przez telefon, działa niezawodnie, rozluźniając mięśnie brzucha."

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Małgorzata Braunek długo nie chciała się przyznać, co jej dolega. Mimo że ekipa serialu Nad Rozlewiskiem od dawna podejrzewała, że aktorka zmaga się z poważną chorobą, ona tylko zbywała ich lakonicznymi informacjami, że czuje się już lepiej. Okazało się, że to nie do końca prawda. Przed zeszłorocznymi wakacjami Braunek przeszła operację, a po niej 3 serie chemioterapii, ostatnią pod koniec ubiegłego roku.

18 marca aktorka przeszła kolejną operację. Od tamtej pory przebywa w szpitalu. Ma jednak z przyjaciółmi stały kontakt za pośrednictwem swojego internetowego profilu. Niedawno zamieściła na nim swoje roześmiane zdjęcie z telefonem. Jak wyjaśnił jeden z jej przyjaciół, aktorka ma stały kontakt telefoniczny ze swoim instruktorem jogi.

Ten śmiech na zdjęciu to podczas jogi śmiechu, która choć przez telefon prowadzona, działa niezawodnie, rozluźniając mięśnie brzucha - wyjaśnił na profilu aktorki.

Joga śmiechu to praktyka, która łączy oryginalne ćwiczenia wywołujące śmiech z ćwiczeniami oddechowymi jogi czyli tzw. pranajamą i relaksacjami. Braunek, która praktykuje jogę od lat, postanowiła kontynuować ją także w szpitalu.

Choć szpital powoli staje się jej drugim domem, aktorka nie traci dobrego humoru - pisze Fakt. Dzielnie walczy z poważną chorobą i widać, że nie ma zamiaru się poddawać.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą