Monika Zamachowska: "Miałam wypadek! Trafiłam do szpitala"
"Siedziałam w poczekalni, czekając na męża, który stał w korkach, jadąc do mnie z bagażami". Kilka dni potem już pozowała w butiku.
"Siedziałam w poczekalni, czekając na męża, który stał w korkach, jadąc do mnie z bagażami". Kilka dni potem już pozowała w butiku.