Kochanka Rutkowskiego: "Pamiętam noc, w której nasz syn został poczęty"
"Co do godziny, to może było między godziną 2:15 a 3:40, dokładnie nie pamiętam. To był złoty strzał".
"Co do godziny, to może było między godziną 2:15 a 3:40, dokładnie nie pamiętam. To był złoty strzał".