Prince przed śmiercią pracował przez sześć dni bez przerwy?
Nie mógł zasnąć. Dziennikarze dotarli do jego dilera, który dostarczał mu też silne leki. "Bał się publicznych wystąpień. Bał się rozmawiać z ludźmi i nie lubił wychodzić na scenę".
Nie mógł zasnąć. Dziennikarze dotarli do jego dilera, który dostarczał mu też silne leki. "Bał się publicznych wystąpień. Bał się rozmawiać z ludźmi i nie lubił wychodzić na scenę".