Jóźwiak i Książkiewicz - co z tym romansem?
Powinni pójść ze sobą do łóżka. Dla świętego spokoju.
Naprawdę jesteśmy zdania, że wobec zmasowanej akcji mediów, żeby tę dwójkę ze sobą zeswatać, powinni pójść ze sobą do łóżka. Dla świętego spokoju. Nie pomogły nawet słowa Książkiewicz: Łukasz jest Tatiany, wypowiedziane wprost do kamery.
Przypomnijmy - już wiele miesięcy temu pisaliśmy, że partner Weroniki z Gwiazdy tańczą na lodzie jest kochankiem prowadzącej program. Fakt nie daje jednak za wygraną:
Znajomi aktorki doskonale wiedzą, że dzięki Łukaszowi Weronika znowu czuje się szczęśliwą i spełnioną kobietą. "Oni są razem od około trzech miesięcy. A to, że chcą ukryć swój związek przed światem wynika tylko i wyłącznie z tego, że boją się nagonki ze strony mediów" - mówi bliski znajomy Jóźwiaka.
No i dobrze - nie chcieli przeżywać prawdziwego romansu, to za karę będą przeżywać zmyślony. Różnica jest w sumie niewielka. Przynajmniej dla Faktu.
Wyobraźnię redakcji pobudziła Doda, która powiedziała w jednym z odcinków: Między wami jest taka chemia, że nie chce mi się wierzyć, że dotykacie się tylko wtedy kiedy musicie.