Mimo że od wielkich roszad w Telewizji Polskiej minęło już sporo czasu, temat zwolnień dawnych gwiazd publicznego nadawcy wciąż budzi ogromne emocje. Rafał Brzozowski, który przez lata był jedną z kluczowych postaci rozrywkowych w TVP, postanowił brutalnie podsumować ruchy kadrowe byłego pracodawcy.
Rafał Brzozowski gorzko o zmianach w TVP
W rozmowie z Plejadą wokalista nie przebierał w słowach, oceniając, że pozbywanie się doświadczonych prezenterów było czystym rewanżyzmem, na którym zyskała jedynie konkurencja. Brzozowski zwrócił uwagę, że dziennikarze i prowadzący odsunięci od pracy w TVP błyskawicznie znaleźli zatrudnienie w innych stacjach, gdzie teraz odnoszą sukcesy.
Chyba się nie ceni profesjonalizmu. Czasami ludzie doceniają, gdy on wychodzi po latach. Jak patrzę teraz na moich kolegów, którzy zostali odsunięci z Telewizji Polskiej, a wszyscy sobie świetnie radzą w TVN-ie czy w Polsacie, to mówię: "Po co to było?" – denerwuje się muzyk.
I dopytuje retorycznie:
Po co ktoś wyrzuca po złości? Bo ktoś za rządów innego prezesa pracował, a ma wiedzę, doświadczenie, jest świetny przed kamerą? Potem się okazuje, że inni mają gotowego człowieka, który miażdży ich konkurencję w tym momencie. Taka jest prawda - dodał.
WIDEORafał Brzozowski opowiada o początkach znajomości ze swoją żoną. Wzięli ślub pół roku po zaręczynach (WIDEO)
Brak logiki w decyzjach kadrowych były gospodarz show "Jaka to melodia?" zilustrował przykładem Tomka Wolnego, który przez lata był gospodarzem m.in. koncertów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego.
Nawet są te koncerty dla Powstańców i Tomka Wolnego nie chcą tam wpuścić — nie wiem czemu. On tam pasuje. "Nie, bo nie". To jest głupota. Nauczyłem się, że trzeba robić swoje. Trzeba mieć grubą skórę, bo jest dużo hien, dużo ludzi, którzy cię poklepują po ramieniu, a potem nóż by ci w plecy wsadzili. To nie jest fajny świat i nie wszyscy do tego świata się nadają - ocenił Brzozowski w rozmowie z Plejadą.
ZOBACZ TAKŻE: Rafał Brzozowski KOMENTUJE KONFLIKT z Robertem Janowskim. "Miał pewną wiedzę, że ja wykonuję jakieś ruchy przeciwko niemu."
Mimo że Rafał mocno przejechał się na branży rozrywkowej, zaznacza, że w jego życiu nie brakuje osób, na których naprawdę może polegać. Dowodem na to ma być fakt, że wiadomość o jego niedawnym ślubie z Heleną długo udało się utrzymać w tajemnicy przed mediami, choć wiedziało o nim spore grono znajomych.