Bazan o "sprawie skóry": "Jest wiele rzeczy, które każą myśleć, że Robert J. to zrobił"

"On zaczął chodzić do kościoła i odwiedzać grób. Wyjechał do Kanady. Po co wracał, skoro zabił?"

Policjanci z Archiwum X w minioną środę zatrzymali podejrzewanego o zabójstwo sprzed prawie 20 lat. W listopadzie 1998 roku Robert J. namówił 23-letnią studentkę na wyjazd do domku na obrzeżach Krakowa. Tam najpierw ją torturował, a potem zabił i obdarł ze skóry. Mężczyzna uszył z niej strój na kształt kobiecego body. Skórę ofiary odnaleziono w styczniu 1999 roku w Wiśle w rejonie Zabłocia. W rozwiązanie sprawy zaangażował się również Jacek Bazan, który w 2006 roku przeprowadził wywiad z Robertem J. Już wtedy dziennikarz zwrócił uwagę na niepokojące zachowanie oraz wypowiedzi podejrzanego.


WIDEO


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą