Powrót legendarnego girlbandu, któremu od lat przewodzi Nicole Scherzinger, okazuje się wyjątkowo wyboisty. The Pussycat Dolls powróciły na scenę jako trio z nowym singlem "Club Song", jednak bez udziału dawnych członkiń (Carmit Bachar i Jessiki Sutty), co wywołało spore oburzenie i oskarżenia o "skok na kasę". Największy cios nadszedł jednak niedawno - z powodu fatalnej sprzedaży biletów i świecących pustkami hal, zespół z liderką na czele musiał całkowicie odwołać amerykańską część trasy koncertowej. Piosenkarki kontynuują więc występy wyłącznie w Europie.
WIDEOWPADKA na koncercie The Pussycat Dolls w Warszawie. Nicole nie było na scenie przez pół piosenki! (WIDEO)
Podczas europejskiego tournée nie brakuje jednak nieoczekiwanych zwrotów akcji, czego dowodem był niedawny występ w stolicy Polski. Nieobecność Nicole Scherzinger na początku uwielbianego przez fanów utworu "Buttons" wywołała sporo zamieszania wśród zgromadzonej w Warszawie publiczności. Choć na estradzie nie brakuje stresu, Nicole Scherzinger nie może narzekać na kłopoty sercowe. Piosenkarka znalazła czas na relaks i wybrała się do Paryża, gdzie towarzyszył jej ukochany, 41-letni były rugbysta Thom Evans.
Nicole Scherzinger na romantycznej randce w Paryżu. Odważna stylizacja z prześwitującą mini
Nicole Scherzinger została przyłapana przez fotoreporterów, gdy opuszczała luksusowy Hotel Costes, trzymając za rękę swojego narzeczonego. 48-letnia artystka olśniła zebranych wyjątkowo śmiałym outfitem - postawiła na czarną, prześwitującą sukienkę mini z głębokim dekoltem, pod którą wyraźnie odznaczała się bielizna. Całość uzupełniła eleganckim czarnym beretem.
Hot?