Warszawski występ Pussycat Dolls miał przynieść nostalgiczny powrót do ich kultowych piosenek. Jednym z kluczowych punktów programu miało być wykonanie hitu "Buttons", jednak zamiast dopracowanego widowiska widownia była świadkiem zdarzenia, o którym szybko zrobiło się głośno.
Gdy Ashley Roberts i Kimberley Wyatt wyszły na scenę, by zaśpiewać ten popularny utwór, u ich boku zabrakło Nicole Scherzinger. Czas mijał, a czołowej wokalistki wciąż nie było widać. Wpadka odbiła się też szerokim echem wśród internautów.
Scherzinger dołączyła do koleżanek dopiero w drugiej części drugiej zwrotki, opuszczając przeważającą część piosenki. Do tego momentu Roberts i Wyatt były zmuszone kontynuować występ bez swojej liderki.
Zdarzenie to mocno zaskoczyło widownię, ponieważ "Buttons" należy do najbardziej rozpoznawalnych piosenek w dorobku Pussycat Dolls i od lat stanowi stały punkt ich koncertowego repertuaru.
WIDEOWPADKA na koncercie The Pussycat Dolls w Warszawie. Nicole nie było na scenie przez pół piosenki! (WIDEO)
Pussycat Dolls tłumaczą się z wpadki na warszawskim koncercie
Obecnie znane są już kulisy tego zdarzenia. Jak przekazał serwis Attitude, do usterki doszło w trakcie zmiany stylizacji, gdy awarii uległ sprzęt odpowiedzialny za odsłuch douszny Nicole Scherzinger. Urządzenie wymagało natychmiastowej wymiany, co zajęło na tyle dużo czasu, że piosenkarka nie zdołała wrócić na scenę przed pierwszymi taktami utworu.
Podczas zmiany garderoby pojawił się problem z odsłuchem dousznym Nicole, co wymagało niespodziewanej zmiany w połowie koncertu - przekazał przedstawiciel Pussycat Dolls.
Członkinie grupy postanowiły nie przerywać widowiska. Ashley Roberts i Kimberley Wyatt rozpoczęły występ zgodnie z planem, podczas gdy obsługa techniczna starała się jak najszybciej usunąć problem.
Zamiast zatrzymywać cały koncert i rozczarowywać fanów, zdecydowano o całkowitej wymianie urządzenia Nicole. Niestety zmiana opóźniła jej dołączenie do pozostałych - wyjaśniono.
ZOBACZ TAKŻE: Bawiąca w Warszawie Nicole Scherzinger pochwaliła się POLSKIMI KORZENIAMI: "Bycie tutaj przypomina powrót DO DOMU" (ZDJĘCIA)
Scherzinger stanęła na scenie i dołączyła do reszty składu dopiero w dalszej części utworu. Jak informują przedstawiciele grupy, artystka bardzo przeżyła całe zajście.
Nicole jest zdruzgotana, że fani poczuli się w jakikolwiek sposób zawiedzeni, i z niecierpliwością czeka na szybki powrót do Polski, żeby im to wynagrodzić - przekazano.