Miłość Natalii "Natsu" Karczmarczyk i Wojciecha Kuciny narodziła się na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Choć para dość szybko pożegnała się z rywalizacją o Kryształową Kulę, w życiu prywatnym wygrała znacznie więcej – uczucie, które chętnie eksponują w mediach społecznościowych.
Natsu reaguje na plotki o "zakazie" dla Kuciny
Jak to jednak w show-biznesie bywa, wokół ich relacji szybko zaczęły narastać spekulacje. W sieci pojawiły się plotki, że zakochana influencerka nie wyobraża sobie powrotu Wojtka do programu u boku innej pięknej celebrytki i miała wręcz kategorycznie zabronić mu udziału w show.
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO NA PUDELKU: Wojtek Kucina łapie Natsu za pośladek podczas muzycznej gali. Miłość kwitnie? (ZDJĘCIA)
WIDEOCzy Natsu i Wojtek Kucina poważnie myślą o wspólnym mieszkaniu?
Zapytana o tę sprawę w rozmowie z reporterem Pomponika, Natsu postawiła sprawę jasno. Celebrytka z dystansem przyznała, że jej wcześniejsze wypowiedzi były jedynie żartem, a w rzeczywistości nie ma zamiaru stawać na drodze do zawodowego rozwoju partnera.
Absolutnie nie. Wiadomo, że tak sobie żartowałam, że nie byłoby mi po drodze, gdyby Wojtek był w "Tańcu z Gwiazdami". To było totalnie na żarty. Absolutnie nie zabroniłam mu brania udziału. Nie. To nie z mojej inicjatywy – zapewniła stanowczo.
Natsu rozprawia o zazdrości
Influencerka nie ukrywa, że miewa w sobie nutkę zazdrości, jednak do dojrzałości w związku podchodzi z pełną powagą. Jak podkreśla, szczęście partnera w życiu zawodowym przekłada się bezpośrednio na relację prywatną.
Ja jestem zazdrośnicą, ale... na pewno nie zabroniłabym mu spełniać się zawodowo. Absolutnie nie byłabym taką dziewczyną. Jeśli on nie byłby szczęśliwy w swoim życiu zawodowym i nie spełniałby się w tańcu, to też nie byłby szczęśliwy w związku. Dla mnie nie byłoby to dobre posunięcie – tłumaczyła w rozmowie z Pomponikiem.
A Wy co sądzicie o podejściu Natsu? Rozumiecie jej emocje?