Magda Gessler NIE JEST AUTORYTETEM dla Ślązaczki-właścicielki w "Kuchennych rewolucjach". "Ona mi fiknie, ja jej fiknę. Albo ona wylezie, albo ja"

Emocje wokół najnowszych odcinków "Kuchennych rewolucji" sięgają zenitu. Aktualny sezon już uchodzi za wyjątkowo gruby i kontrowersyjny - a to przecież dopiero początek. W czwartkowym odcinku Magda Gessler stawia czoła Ślązaczce z krwi i kości, która zapowiedziała, że nie da się słynnej restauratorce. Jesteście ciekawi, kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia?

Dymy w "Kuchennych rewolucjach"Dymy w "Kuchennych rewolucjach"
Źródło zdjęć: © Instagram
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Najnowszy sezon "Kuchennych rewolucji" zaczął się z grubej rury - premierowy odcinek z roszczeniowym Konradem i jego żoną okazał się gigantycznym hitem. Wszystko zresztą wskazuje, że w tej odsłonie emocji nie zabraknie. Zapowiedzi czwartkowego odcinka również zdążyły rozpalić widzów.

W dzisiejszym epizodzie autorskiego programu Magdy Gessler, restauratorka odwiedza dzielnicę Cwajka w Chorzowie. To właśnie tam 21-letni Nicolas próbuje ratować biznes "Frelka i Hanys" prowadzony z mamą Danką. Młody mężczyzna ma aż 315 tysięcy złotych długu, dlatego w rozpaczy zaprosił znaną restauratorkę do pomocy. Problem w tym, że jego matka nie zamierza ulegać telewizyjnym autorytetom. Kobieta od początku stawia na tradycyjną śląską kuchnię i przed kamerami zapowiada, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Atmosfera staje się wybitnie napięta, a przerażony syn obawia się, że zaplanowana rewolucja zakończy się potężną awanturą oraz klapą biznesową.

Ja warza (red. gotuję) po naszemu, tak, jak powinno być od dziada pradziada i ja to powielam. To nasze żarcie, a nie tam jakieś wege i te inne dziady

- zapowiedziała hardo Danka.

WIDEO
Magda Gessler wymienia, co je w ciągu dnia: "Śniadań nie spożywam"

Uczestniczka "Kuchennych rewolucji" ostro o Magdzie Gessler. Padły twarde deklaracje

Śląska kucharka otwarcie przyznaje, że wierzy wyłącznie w dawne receptury i nie zamierza tolerować nowinek w jadłospisie. Uczestniczka bez ogródek podważa pozycję gwiazdy TVN.

Pani Magda nie jest dla mnie żadnym autorytetem kuchni śląskiej. Nicolas boi się, że rewolucje mogą się nie odbyć, bo on wie, jaka ja jestem, że nie dam sobie w kaszę dmuchać. Nasz żur jest gęsty i ona mi powie, że to jest papka, to ma go na głowie w tym momencie. Ona mi fiknie, ja jej fiknę i będzie tyle. Albo ona wylezie, albo ja

- powiedziała. 

Króciutko! Aż chyba obejrzę ten odcinek haha; Oooooo, coś czuję, trafi kosa na kamień. Pani jakaś taka pyskata; Dobra jest ta pani Danusia; Oooooo, będzie się działo; będzie jedna z lepszych rewolucji coś czuję; Świetny odcinek, dymy takie, jakby był nagrywany kilka lat temu ;) - komentują widzowie.

Będziecie oglądać?

Kadr z "Kuchennych rewolucji"
Kadr z "Kuchennych rewolucji" © Instagram
Kadr z "Kuchennych rewolucji"
Kadr z "Kuchennych rewolucji" © Instagram
Kadr z "Kuchennych rewolucji"
Kadr z "Kuchennych rewolucji" © Instagram
Kadr z "Kuchennych rewolucji"
Kadr z "Kuchennych rewolucji" © Instagram
Kadr z "Kuchennych rewolucji"
Kadr z "Kuchennych rewolucji" © Instagram
Kadr z "Kuchennych rewolucji"
Kadr z "Kuchennych rewolucji" © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą