Dominik Szymański PRZEPRASZA za "Top Model". Zwycięzca 12. edycji nagrał wiadomość dla uczestników: "Robienie sztucznej nadziei"

Zwycięzca 12. edycji "Top Model", Dominik Szymański, postanowił zabrać głos w sprawie rosnących kontrowersji wokół najnowszego sezonu show TVN. Celebryta nie ukrywa rozczarowania działaniami produkcji, która zaangażowała go w oficjalną promocję formatu. W mocnym oświadczeniu przeprosił członków swojej drużyny za to, jak zostali potraktowani przez stację.

Dominik Szymański ciśnie po produkcji "Top Model"Dominik Szymański ciśnie po produkcji "Top Model"
Źródło zdjęć: © Instagram
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Najnowszy sezon "Top Model" wywołał w sieci prawdziwą burzę. Fani modowego widowiska od początku wytykają producentom, że zamiast skupiać się na poszukiwaniu prawdziwych talentów ze świata mody, stawiają na influencerów i tzw. "nepo babies". Widzowie utyskują również na chaos, dopaminowy montaż i brak autentyczności. Jak się okazuje, powody do niezadowolenia mają nie tylko oburzeni internauci, ale także same gwiazdy poprzednich edycji.

Dominik Szymański, zwycięzca 12. edycji "Top Model" publicznie odniósł się do kulisów promowania najnowszego sezonu. Model wyznał, że w ramach umownych świadczeń musiał stworzyć własną drużynę oraz przygotowywać liczne materiały promocyjne w mediach społecznościowych. Zapewnienia o telewizyjnym debiucie zrekrutowanych osób okazały się jednak obietnicami bez pokrycia.

Jak wszyscy wiemy, zaczęło się "Top Model". Co chwilę dostaję pytania, dlaczego moja drużyna nie została pokazana w telewizji, skoro była promocja (...), przygotowania, tworzenie rolek, tworzenie postów, zapraszanie ludzi i robienie im sztucznej nadziei na pokazanie się chociaż trochę w telewizji

- mówił.

WIDEO
Milionerka Andziaks prawi o konsumpcjonizmie i z dumą wyznaje: "Niektórzy są uzależnieni od narkotyków, alkoholu, JA LUBIĘ ROBIĆ ZAKUPY" (WIDEO)

Dominik Szymański rozczarowany postawą produkcji "Top Model". Uczestnik przeprasza fanów

Model nie krył wielkiego niesmaku oraz złości, gdy okazało się, że wyemitowany odcinek całkowicie pominął wysiłek zaangażowanych przez niego osób.

Świadczeń, które miałem do wykonania, czyli stworzenie swojej drużyny, stworzenie materiałów, żeby promować nadchodzący nowy sezon. Wszystko było super aż do momentu, w którym został wyemitowany odcinek castingowy. Osoby, które niby dostały na "tak" (...) z mojej drużyny, finalnie nie zostali w ogóle pokazani. Ja nie zostałem pokazany, nie została pokazana moja drużyna. Może dlatego, że nikt z mojej drużyny nie dostał się do domu Top Model. Tylko pytanie, dlaczego była nagonka na tworzenie drużyn? (...) Robienie sztucznej nadziei dla osób, które nawet nigdy nie miały styczności z telewizją, z kamerami? (...) To już muszę zostawić do komentarza Top Model

- powiedział. 

Poruszony Dominik opublikował w sieci gorzkie wyznanie, w którym wprost przeprosił swoich podopiecznych za zaistniałą sytuację i zrzucił winę na organizatorów show.

Jest mi głupio i chciałbym z całego serca przeprosić moją drużynę za to, co się wydarzyło. Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że robiłem wam troche sztuczną nadzieję, ze będziecie pokazani w telewizji i będziecie mogli pochwalić się rodzinie czy znajomym (...) Dużo osób czuje niesmak. Dostaję wiadomości, jak ja się z tym czuję (...) No jak mam się z tym czuć? Nie czuję się okej. Nie chodzi o mnie. Tylko chodzi o ludzi, z którymi tam byłem (...)

- dodał. 

Czyżby ostatnie ruchy "Top Model" już niedługo zaczęły odbijać się im czkawką?

Dominik Szymański i jego ekipa z "Top Model"
Dominik Szymański i jego ekipa z "Top Model" © Instagram
Dominik Szymański
Dominik Szymański © Instagram
Dominik Szymański
Dominik Szymański © Instagram
Dominik Szymański i Miłosz Kulesza
Dominik Szymański i Miłosz Kulesza © Instagram
Dominik Szymański
Dominik Szymański © Instagram
Dominik Szymański
Dominik Szymański © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą