Książulo wydał KROCIE na apartament prezydencki i chyba nie było warto. W makaronie wyczuł nutę karmy dla zwierząt: "OBRZYDLIWY sos"
Książulo znów bryknął do jednego z hoteli, gdzie ocenił zarówno pokój, jak i serwowane tam jedzenie. Plusów było sporo, ale nie wszystko poszło tak, jak zapewne liczył. Największe zastrzeżenia miał do jedzenia. "Suche. I panierka, i mięso" - wyrokował.
Źródło zdjęć: © Książulo, YouTube.com