Presley Gerber, jedyny syn kultowej supermodelki Cindy Crawford i biznesmena Rande'a Gerbera, zmarł w wieku zaledwie 27 lat na terenie ośrodka odwykowego w rejonie Los Angeles. Młody model przez lata niezwykle otwarcie opowiadał w mediach społecznościowych o swoich zmaganiach z uzależnieniami oraz problemami psychicznymi.
WIDEOJan Englert wygłosił poruszające przemówienie na pogrzebie Jana Frycza: "Przez wiele lat uważałem się za jego STARSZEGO BRATA" (WIDEO)
Presley Gerber prowadził m.in. cykl "Mental Health Mondays", w którym starał się przełamywać tematy tabu i nieść wsparcie innym. W grudniu 2025 roku opublikował w sieci wstrząsającą listę leków, które przepisywali mu kolejni psychiatrzy, wyznając, że czuł się zagubiony w braku jasnych wytycznych dotyczących ich dawkowania.
Śmierć Presleya Gerbera. Departament policji wykluczył udział osób trzecich
Po tragicznych wydarzeniach na jaw wychodzą dokładne kulisy interwencji służb. Jak podaje magazyn People, z nagrań zgłoszeń wynika, iż w niedzielę o godzinie 9:35 wysłano wezwanie dotyczące zatrzymania akcji serca w ośrodku odwykowym. Osobne zgłoszenie zaalarmowało służby ratunkowe o przedawkowaniu pod tym samym adresem. Przybyli na miejsce medycy zastali nieżyjącego 27-latka, a o godzinie 9:45 oficjalnie stwierdzono zgon Presleya Gerbera.
Sprawę ewentualnego przedawkowania badają detektywi oraz Biuro Koronera Hrabstwa Los Angeles, gdzie sekcja zwłok została już zakończona, a śledczy czekają na pełne wyniki badań. Rzecznik policji w Santa Monica przekazał kluczowe ustalenia z miejsca zdarzenia, uspokajając, że "nie znaleziono dowodów na udział osób trzecich".