Bezrobotny Daniel Martyniuk tłumaczy, ile powinien zarabiać facet w Polsce. Znów odleciał?

Daniel Martyniuk postanowił uświadomić Polakom, jak wygląda "prawdziwe życie". Syn Zenka wyliczył, ile powinien zarabiać dziś facet. Według niego 5 tysięcy zł to absolutne minimum na "skromne przeżycie". Luksus ma z kolei swoją wysoką cenę.

Daniel Martyniuk tłumaczy, ile powinien zarabiać facet w PolsceDaniel Martyniuk tłumaczy, ile powinien zarabiać facet w Polsce
Źródło zdjęć: © KAPiF | KAPIF.pl
Ignacy Węgrzyn

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Nie od dziś wiadomo, że polscy celebryci żyją w nieco innej galaktyce niż przeciętny zjadacz chleba. O ile miliony Polaków codziennie z kalkulatorem w ręku planują budżet domowy, łapiąc się za głowę przy kasach dyskontów, o tyle nasi rodzimi "ludzie sukcesu" oraz ich sławne pociechy chętnie dzielą się w wywiadach swoimi złotymi radami. Do grona "ekspertów od ekonomii" dołączył właśnie nie kto inny, jak Daniel Martyniuk.

Daniel Martyniuk tłumaczy, ile powinien zarabiać facet w Polsce

Ukochany i momentami krnąbrny jedynak Zenona i Danuty Martyniuków udzielił niedawno wywiadu serwisowi TVreklama. W rozmowie poruszono temat, który w dzisiejszych realiach rozpala emocje do czerwoności – finanse. Reporter zapytał młodego Martyniuka wprost.

Ile według ciebie powinien zarabiać dzisiaj facet w Polsce, żeby się utrzymać? - brzmiało pytanie.


WIDEO
Daniel Martyniuk zapewnia, że nie baluje za pieniądze ojca: "Mam swoje"

Daniel nie potrzebował wiele czasu do namysłu. Z powagą godną doradcy finansowego oszacował, jakie kwoty pozwalają na wegetację, a jakie na godny żywot. Jeśli myśleliście, że kilka tysięcy złotych wystarczy na spokojne funkcjonowanie, syn gwiazdora disco polo szybko sprowadziłby Was na ziemię.

Tak żeby się utrzymać, żeby tylko przeżyć, myślę, że z sześć – pięć tysięcy złotych wystarczyłoby, ale to naprawdę żyjąc skromnie. A tak, żeby żyć na super poziomie, to wydaje mi się, że od dwudziestu do trzydziestu – czterdziestu tysięcy – ocenił z nutą eksperckiej pewności.

Cóż, łatwo rzucać takimi sumami, gdy w razie dołka finansowego zawsze można zadzwonić do taty grającego kolejne koncerty na dożynkach.

Daniel Martyniuk mówi o zarobkach
Daniel Martyniuk mówi o zarobkach © Facebook@tvreklamamedia
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © AKPA | AKPA
Danuta i Zenek Martyniukowie
Danuta i Zenek Martyniukowie © AKPA | Jacek Kurnikowski
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą