Blanka była jedną z gwiazd Sylwestra Telewizji Polskiej. Piosenkarka przed występem pojawiła się na ściance. Tam towarzystwa dotrzymał jej... Malik Montana! Oczywiście nie zabrakło również wspólnego występu.
Ostatnia noc w roku to wyjątkowy moment, w którym emocje sięgają zenitu. Atmosferę podsycają sylwestrowe koncerty telewizyjne, ponieważ stacje zacięcie walczą o uwagę widzów. W tym roku Telewizja Polska zorganizowała swoją imprezę w Katowicach.
ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdy meldują się na "Sylwestrze z Dwójką": Doda, Cleo, Leon Myszkowski z narzeczoną i inni (ZDJĘCIA)
W trakcie "Sylwestra z Dwójką" można było usłyszeć m.in. Blankę. Oczywiście nasza naczelna "Bejba" zaprezentowała swój największy przebój. Wystąpiła też z Malikiem Montaną, który po wspólnym duecie wyniósł ją, niczym przed laty Radosław Majdan wyniósł Dodę ze sceny na festiwalu w Sopocie.
Przed występem Blanka i Malik stanęli razem na ściance. Warto dodać, że od kilku miesięcy spekuluje się o łączącej ich relacji. Sami zainteresowani nie potwierdzili, że jest między nimi coś poważniejszego, jednak wspólne wypady na miasto czy eventy nie pozostawiają fanom żadnych złudzeń. Jak można było zobaczyć podczas "Sylwestra z Dwójką", artyści zdecydowanie darzą się sympatią.
Na uwagę zasługują również ich stylizacje. Blanka postawiła na kuse szoty, skórzaną kurtkę o krótszym kroju i buty z wysoką cholewką. Malik Montana zdecydował się na ekspozycje wydziaranej klaty, zakładając jedynie kurtkę i szerokie spodnie. Jego look dopełniła natomiast kominiarka. W pewnym momencie duet zaprezentował zgromadzonym wyjątkowe widowisko. Malik przerzucił Blankę na plecy i niczym Radosław Majdan Dodę wyniósł ze sceny.
Był ogień?