Pełni miłości i pyszności Macronowie biesiadują w Rzymie w towarzystwie kieliszków i jej torebuni Louis Vuitton za 13 tysięcy (ZDJĘCIA)
Jeszcze niedawno spekulowano, że małżeństwo Macronów przeżywa kryzys. Wygląda na to, że jednak jakoś się dogadali, bo dobrze się bawili podczas wspólnej kolacji w Rzymie. Wszystko uwieczniono na zdjęciach.
Jeszcze w maju zeszłego roku małżeństwo Macronów stało się obiektem wzmożonego zainteresowania mediów. Wszystko przez pamiętne nagranie z samolotu, na którym Brigitte miałaby rzekomo spoliczkować męża. Jeśli para faktycznie miała kryzys, to wygląda na to, że jednak udało im się go zażegnać.
Tym razem paparazzi zaczaili się na prezydenta Francji i jego małżonkę w Rzymie, gdzie wybrali się na kolację w towarzystwie ich świty. Po dniu pełnym wrażeń para spotkała się na kolacji w restauracji Ristorante Dal Bolognese, gdzie szybko zasiedli do wspólnego biesiadowania. Fotoreporterzy uwiecznili, jak Emmanuel i Brigitte gawędzili z ekipą i raczyli się tajemniczym płynem z kieliszków.
Po wszystkim para opuściła knajpę i już wiedzieli, że paparazzi na nich czekali. Aby nikt nie miał wątpliwości, że między nimi wszystko jest okej, zdobyli się nawet na drobne publiczne czułości. W pewnym momencie Macron objął żonę i złożył na jej policzku całusa.
Prezydent Francji pojawił się na kolacji w eleganckim wydaniu - podobnie jak jego żona, która zaopatrzyła się także w torebunię Louis Vuitton za ponad 13 tysięcy złotych. Po minach wnioskujemy, że dobrze się bawili - a to przecież jest tu najważniejsze.
Wyglądają na zakochanych?