"Najbardziej denerwujący" influencer z Niemiec SIEJE ZAMĘT W POLSCE. Oburzeni warszawiacy mają dość: "WYNOCHA!"

Streichbruder, popularny influencer, którego konto na TikToku obserwuje aż 2,9 mln osób, "w końcu" odwiedził Polskę. Tiktoker nagrywa content, który polega na... denerwowaniu ludzi w miejscach publicznych. Marcin Kruszewski, który prowadzi kanał Prawo Marcina, zdradził, co grozi Simonowi za jego pranki.

xStreichbruder wjechał do Polski
Źródło zdjęć: © TikTok

Pamiętacie jeszcze Crawly'ego, który w przebraniu gnoma-czarodzieja zakradał się do sklepów, fast-foodów i innych publicznych miejsc i wprowadzał zamieszanie, pełzając wśród klientów, obsługi i przypadkowych przechodniów? Ukraiński influencer w listopadzie 2024 r. został zatrzymany i przymusowo deportowany z Polski. Nałożono na niego również dziesięcioletni zakaz wjazdu do Polski oraz całej strefy Schengen.

Streichbruder, który tak naprawdę nazywa się Simon Both i pochodzi z Niemiec, jest jego "godnym" następcą. Influencer zasłynął z puszczania głośno piosenki "Sigma Boy" (w repertuarze ma jeszcze "Sua Amiga Vou Pegar" "Digidi" czy "Tiki Tiki") w zatłoczonych miejscach i robienia salt w tył. Tiktoker odwiedzał różne kraje, gdzie mówiąc wprost - robił trzodę - aż w końcu - niestety - trafił do Polski. Na jego profilu można już znaleźć filmiki, na których rozbija się po warszawskim metrze ze swoim ogromnym głośnikiem i zaczepia obcych ludzi. Co byście zrobili, jakbyście go spotkali?

Ralph Kamiński ma pomysł na zażegnanie konfliktu Kayah i Steczkowskiej: "NIECH DODA JE POGODZI"

Polacy chcą pognać kontrowersyjnego influencera

Ludzie w internecie, jak to zwykle bywa, są podzieleni. Jedni uważają jego filmiki za zabawne i zaznaczają, że influencer nikomu nie robi krzywdy, natomiast inni są wyraźnie zdenerwowani jego "performansem".

Ludzie nie reagują, bo to codzienność w Warszawie; Zakaz wjazdu na pięć lat; Co się spinacie, serio te 15 s muzyki rozbiło co niektórym chyba cały dzień; WYNOCHA - komentują

Marcin Kruszewski, znany w internecie jako Prawo Marcina, nagrał film o zachowaniu Streichbrudera i dosadnie je skrytykował. Dodał, że być może w innych państwach Simon był bezkarny, natomiast w Polsce za jego "content" grozi mu mandat.

Jeżeli przyjeżdża do naszego kraju, to powinien znać prawo. Jego zachowanie mogłoby zostać ukarane mandatem od 100 do 500 zł, bo to klasyczny przykład wykroczenia zakłócania porządku publicznego hałasem

- powiedział influencer. 
Streichbruder w Polsce
Streichbruder w Polsce © TikTok
Streichbruder w Polsce
Streichbruder w Polsce © TikTok
S
Streichbruder w Polsce © Instagram
Streichbruder w Polsce
Streichbruder w Polsce © TikTok
S
Streichbruder w Polsce © Instagram
S
Streichbruder w Polsce © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą