Donald Trump dał popis na mundialu. Nie chciał zejść ze sceny i ZEPSUŁ historyczne ujęcie Hiszpanom (WIDEO)

Niezręczne sceny po finale MŚ 2026. Donald Trump, który pojawił się na finałowym meczu Hiszpanii z Argentyną, za wszelką cenę próbował załapać się na pamiątkowe zdjęcia z pucharem. Ostatecznie interweniować musiał szef FIFA, Gianni Infantino.

Donald Trump dał popis na mundialuDonald Trump dał popis na mundialu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Venus

Tegoroczny mundial bez wątpienia przejdzie do historii jako impreza pełna skrajnych emocji, kontrowersji i amerykańskiego przepychu. Decyzja o powierzeniu organizacji turnieju Stanom Zjednoczonym, Meksykowi i Kanadzie od samego początku budziła ogromne skrajności - od narzekań na mordercze upały, aż po komercjalizację każdego możliwego elementu widowiska. I gdy wydawało się, że wielki finał na MetLife Stadium przyniesie wreszcie czysto sportowe emocje, na scenę - i to dosłownie - postanowił wkroczyć Donald Trump.

Przez niemal cały turniej prezydent USA zaskakiwał swoją nieobecnością. Mimo zapowiedzi i oczekiwań, że amerykański przywódca będzie brylował na meczach rodzimej reprezentacji, Trump na trybunach po prostu się nie pojawiał. Nie mogło go jednak zabraknąć na samym zwieńczeniu imprezy. Ostatecznie zaszczycił swoją obecnością wielki finał, w którym Hiszpania skrzyżowała rękawice z Argentyną.


WIDEO
Internet wyśmiewał ukochaną gwiazdora reprezentacji Anglii. Declan Rice stanął za nią murem (WIDEO)


Samo widowisko - delikatnie mówiąc - raczej nie zachwyciło. W podstawowym czasie gry kibice dostali pełnoprawne, bezbramkowe widowisko. Jakby tego było mało, w doliczonym czasie czerwony kartonik obejrzał Enzo Fernandez, zmuszając Argentyńczyków do rozpaczliwej obrony. Hiszpanie dopięli swego w drugiej części dogrywki, zdobywając upragnione trafienie i przypieczętowując tytuł. Prawdziwe, kabaretowe sceny miały jednak dopiero nadejść.

Donald Trump nie chciał zejść ze sceny po wręczeniu pucharu. Niezręczne sceny na mundialu

Podczas oficjalnej ceremonii wręczenia pucharu doszło do niezręcznej sytuacji. Kapitan nowo upieczonych mistrzów świata, Rodri, stanął z trofeum w dłoniach, cierpliwie czekając z wybuchem radości na moment, aż politycy zejdą z podium i oddadzą pole głównym bohaterom wieczoru. Donald Trump nie miał jednak najmniejszego zamiaru rezygnować z tak idealnej okazji na ogrzanie się w blasku fleszy.

Gdy zorientował się (?), że wypadałoby ustąpić, zamiast opuścić scenę, po prostu przesunął się kawałek w bok, ustawiając się tak, by przypadkiem nie przegapił go żaden obiektyw aparatu czy kamera telewizyjna. Interweniować musiał sam szef FIFA, Gianni Infantino. Szef światowego futbolu postanowił delikatnie wyprosić przywódcę USA poza zasięg obiektywów, umożliwiając reprezentacji Hiszpanii długo wyczekiwane świętowanie historycznego sukcesu.

Zobaczcie nagrania i zdjęcia. Trump znowu się popisał?

Donald Trump podczas finału mundialu
Donald Trump podczas finału mundialu © Getty Images
Donald Trump podczas finału mundialu
Donald Trump podczas finału mundialu © Getty Images
Donald Trump podczas finału mundialu
Donald Trump podczas finału mundialu © Getty Images
Donald Trump podczas finału mundialu
Donald Trump podczas finału mundialu © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą