Internauci pytają Joannę Jabłczyńską, czy zamierza POZWAĆ Dorotę Szelągowską, a aktorka ODPOWIADA. Tak obstawialiście?

Afera wokół "Nigdy w życiu" kręci się w najlepsze. Po ostrych i oskarżycielskich słowach Doroty Szelągowskiej fani Joanny Jabłczyńskiej zaczęli masowo namawiać aktorkę do podjęcia stanowczych kroków prawnych. Gwiazda postanowiła publicznie odnieść się do rad internautów. Przyznała, że nie zamierza nikogo pozywać, ale ma na Dorotę inny plan.

Joanna Jabłczyńska pozwie Szelągowską?Joanna Jabłczyńska pozwie Szelągowską?
Źródło zdjęć: © Instagram
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W czyim bingo na 2026 r. była drama o kontynuację ponad 20-letniego filmu? Zaczęło się od Joanny Jabłczyńskiej, która nagrała emocjonalną rolkę, w której przyznała, że nie pojawi się w "Nigdy w życiu 2" i nie wróci do roli Tosi. Jej wyznanie wywołało efekt kuli śnieżnej: do dramy włączyli się Katarzyna Grochola (autorka książki, na podstawie której stworzono film), jej córka Dorota Szelągowska, a później również wszyscy święci: sprawę komentowali Paweł Domagała czy Agnieszka Hyży no i oczywiście - fani filmu w komentarzach pod internetową wojenką o Tosię.

Dorota Szelągowska posunęła się jednak naprawdę daleko - i nagrała rolkę, w której wprost obraża Joannę Jabłczyńską, oskarża ją o złe intencje i mącenie, a także wprost nazywa ją "złym człowiekiem".

Patrzę, jak sterujesz tym wszystkim, patrzę, jaką masz niebywałą satysfakcję, jak się tym cieszysz. Po prostu patrzę na ciebie i niepokoi mnie to, że ktoś może być tak złym człowiekiem, że nie umie powiedzieć: stop. Doprowadziłaś wielu ludzi do bardzo złego stanu

- odpaliła się Szelągowska. 

Szelągowska co prawda przeprosiła, jednak niesmak pozostał. A fani namawiają Joannę Jabłczyńską do pozwania celebrytki.


WIDEO
O co chodzi w aferze wokół "Nigdy w życiu! 2"? "Produkcja i Jabłczyńska proponują DWIE RÓŻNE WERSJE WYDARZEŃ" (WIDEO)


Joanna Jabłczyńska nie chce pozywać Doroty Szelągowskiej

Publiczny atak szybko wywołał falę komentarzy pod nowymi wpisami aktorki. Wspierający Jabłczyńską fani uznali, że tak ostre słowa stanowią ewidentne przekroczenie granic i wymagają zdecydowanej odpowiedzi na drodze sądowej. W sekcji komentarzy zaroiło się od propozycji złożenia pozwu cywilnego oraz wyciągnięcia konsekwencji prawnych wobec projektantki.

Pani Joanno, proszę pozwać Dorotę za te obelgi. Niech też zasili konto fundacji; wiem, że nie jesteś mściwa. Ale wezwanie do zapłaty powinna dostać Pani Dorota za swoje wczorajsze zachowanie - sugerują internauci.

Pozywać nie będę, ale liczę, że również zbiórkę udostępni i i pieniądze wpłaci

- zakomunikowała Jabłczyńska. 

Aktorka nawiązuje tym samym do własnej decyzji - przeproszenia Katarzyny Grocholi za naruszenie jej wizerunku oraz naruszenie tajemnicy korespondencji (udostępnienie screenów). Aktorka zainicjowała zbiórkę dla Fundacji Rak'n'Roll - w momencie pisania tego artykułu uzbierano już 146 441 zł z 50 tys. zł celu.

Ładnie z jej strony?

Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © Instagram
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © Instagram
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © Instagram
Dorota Szelągowska
Dorota Szelągowska © Instagram
Dorota Szelągowska
Dorota Szelągowska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą