Świat polskiego kina od kilku dni z niepokojem śledzi losy cenionego operatora filmowego, Witolda Płóciennika, który zaginął pod koniec sierpnia w miejscowości Lubniewice. Mężczyzna udał się tam na wypoczynek nad wodą, jednak w pewnym momencie kontakt z nim całkowicie się urwał.
W trakcie poszukiwań Witolda Płóciennika znaleziono ciało
W czwartek w sprawie nastąpił przełom, choć służby na razie przekazują bardzo powściągliwe informacje. Jak poinformowała policja, w trakcie szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej w wodzie odnaleziono ciało mężczyzny. Na ten moment śledczy nie potwierdzają jednak oficjalnie, czy należy ono do zaginionego filmowca. Tożsamość odnalezionej osoby oraz dokładne okoliczności jej śmierci zostaną ustalone po przeprowadzeniu sekcji zwłok oraz niezbędnych procedur identyfikacyjnych.
Znaleźliśmy ciało mężczyzny, na miejscu trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora – przekazała w oficjalnym komunikacie sierż. Martyna Litka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie, cytowana przez RMF24.
ZOBACZ TAKŻE: Gdzie jest Witold Płóciennik? Policja NIE MOŻE ustalić miejsca ostatniego logowania jego telefonu
WIDEOKadziewicz SMYRA Woźniak-Starak po nodze. Potem zrobiło się niezręcznie: "O poranku też tak poprawia ci włosy?" (WIDEO)
Witold Płóciennik od lat należy do ścisłej czołówki polskich operatorów filmowych. Odpowiadał za zdjęcia do wielu uwielbianych przez widzów produkcji, w tym głośnego serialu "Klangor" czy hitu TVP "Stulecie Winnych". Na swoim koncie ma również pracę przy cenionych filmach kinowych, takich jak "Ikar. Legenda Mietka Kosza", "Zieja", "Carte Blanche" oraz "Wymyk".
ZOBACZ TAKŻE: ZAGINĄŁ 57-letni Witold Płóciennik. Policja poszukuje operatora, który był znany z hitowych produkcji