Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Joanny Liszowskiej. Zawsze lubiła świecić dekoltem... (ZDJĘCIA)
Wracamy z rankingiem 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji, którego bohaterką tym razem została Joanna Liszowska. Aktorka uwielbia wręcz epatować seksapilem na czerwonym dywanie. Lubicie jej "bezkompromisowy" styl?
Joanna Liszowska to niewątpliwie jedna z bardziej wszechstronnych postaci rodzimego show-biznesu. Szerszej publiczności znana jest z ról w popularnych serialach, takich jak "Na dobre i na złe", "M jak miłość" i "Przyjaciółki". Nie stroni też od rozmaitych formatów rozrywkowych. Wystąpiła już w "Tańcu z Gwiazdami", "Jak oni śpiewają" czy "Twoja twarz brzmi znajomo".
Były czasy, gdy Lisza zaliczała się do ścisłej czołówki najpopularniejszych rodzimych celebrytek, o co zresztą dzielnie walczyła. Naczelna lwica salonowa nie odpuszczała sobie żadnego większego eventu, co nie uchodziło uwagi kolorowej prasy - przez dłuższy moment tabloidy prześcigały się w sensacyjnych doniesieniach na jej temat. Dziś aktorka raczej nie narzeka na nadmiar pracy. Znanej ze swojego "bezkompromisowego" wyczucia stylu gwieździe wciąż zdarza się jednak pojawić na imprezach w śmiałych kreacjach, które są później szeroko komentowane w mediach. Joasia zawsze zresztą miała słabość do świecenia dekoltem na ściankach...
Zajrzyjcie do naszego zestawienia 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Joanny Liszowskiej. Wyrobiła się na przestrzeni lat?
Komplecik składający się z tuniki w cętki, który Liszowska zestawiła z osobliwym gorsetem, czarnymi dzwonami i złotą kopertówką, okazał się w ostatecznym rozrachunku mało fortunnym połączeniem.
"Look" zaprezentowany przez Joannę Liszowską na nagraniach do programu "Jak oni śpiewają" potwierdza, że aktorka, delikatnie mówiąc, nie jest ekspertką w kwestii umiejętnego łączenia ze sobą elementów garderoby.
Joanna należy do grona gwiazd, które zawsze i wszędzie muszą emanować seksapilem, nawet wtedy, gdy idzie do sklepu po bułki. Zdarza się, że mimo wysiłku i szczerych chęci aktorka wygląda nieco kiczowato. Tak było w przypadku brązowej sukienki z ekoskóry, w której tradycyjnie odsłoniła swój słynny dekolt.
Jednym z bardziej pamiętnych "looków", w których "Lisza" wystąpiła na scenie, było czarne body obwieszone sznurami kryształków zaprezentowane widzom podczas Sylwestra z Polsatem w Gdyni. Jeśli przy pomocy stroju aktorka chciała skupić na sobie uwagę widzów, jej misja zakończyła się sukcesem. Jeśli jednak chciała prezentować się bez zarzutu - poległa z kretesem.
Premiera spektaklu "Siedem sekund wieczności", w którym gwiazda wciela się w jedną z głównych ról, była dla Joanny idealną sposobnością, aby się wystroić. Na tę specjalną okazję "Lisza" włożyła luźne spodnie i pasującą białą marynarkę, spod której wyzierał cielisty stanik. "Oryginalnego" looku dopełniła charakterystyczna burza blond loków. Efekt końcowy? Szkoda gadać...
Joanna Liszowska w szczególności upodobała sobie czarne, obcisłe kreacje. Ta, w której zadała szyku na jesiennej ramówce Polsatu, okazała się strzałem w dziesiątkę.
Tu mamy kolejną stylizację w kolorze czarnym. Tym razem jednak gwiazda urozmaiciła minimalistyczny "look" srebrnymi kozakami. Wisienką na torcie były gładko zaczesane do tyłu włosy związane w ciasny kucyk.
Mówiąc zupełnie szczerze, znalezienie pięciu stylizacji, w których Joanna prezentowała się naprawdę stylowo, nie było łatwym zadaniem. Kwiecisty płaszczyk, w którym Liszowka stawiła się na wiosennej ramówce Polsatu, być może nie jest szczytem dobrego smaku, trzeba jednak przyznać aktorce, że wyglądała w nim naprawdę uroczo.
Przywdziewając błękitną sukienkę, na którą narzuciła długi, biały sweter, Liszowska znowu wyszła nieco ze swojej strefy komfortu, tym razem jednak wyszła na tym zwycięsko.
Na ubiegłorocznym rozdaniu Telekamer Lisza zaprezentowała się na ściance w taliowanej marynarce, rajstopach i czółenkach. Jej długie blond włosy zostały potraktowane prostownicą, a na ustach zagościła czerwona szminka. Efekt? Naszym zdaniem piorunujący.