Marta z "Love is Blind" dołączyła do agencji influencerskiej i wywołała burzę w sieci: "Totalny BRAK WIARYGODNOŚCI I SZACUNKU do widza"

Marta Frymer z "Love is Blind" oficjalnie wkracza do świata influencerów. Zaledwie chwilę po tym, jak prosiła fanów o prywatność i unikała jasnych deklaracji w sprawie swojego związku, jedna z agencji ogłosiła podpisanie z nią kontraktu. Decyzja ta wywołała oburzenie wśród internautów.

Marta Frymer z "Love is Blind" oburzyła internautówMarta Frymer z "Love is Blind" oburzyła internautów
Źródło zdjęć: © Instagram
Venus

Polska odsłona globalnego hitu Netflixa "Love is Blind" od pierwszych odcinków dostarcza widzom potężnych emocji. W gronie najbardziej wyrazistych par pierwszej edycji znaleźli się Marta i Damian. Mimo pewnych zgrzytów, zakochani zdecydowali się zaryzykować i podczas finału powiedzieli sobie "tak".

Gdy Netflix wyemitował specjalny odcinek "Reunion", fani przeżyli spore rozczarowanie - Marta i Damian nie zasiedli na kanapie w studiu. Zamiast tego przesłali nagrane wcześniej wideo, w którym potwierdzili, że ich związek trwa, a oni sami dzielą już wspólne mieszkanie. Sielanka nie trwała jednak długo, bo już w niedzielę na profilu Marty pojawił się wymowny wpis o pożegnaniu i potrzebie odpoczynku.

Gdy internauci zauważyli dodatkowo, że stylistka paznokci przestała obserwować Damiana na Instagramie (choć on nadal ją śledził), w sieci natychmiast ruszyła lawina plotek o rozstaniu. W poniedziałek rano para postanowiła zareagować na zamieszanie, wrzucając wspólne fotografie. Zamiast jasnego wyjaśnienia sytuacji, poprosili jednak obserwatorów o dystans, wyrozumiałość i uszanowanie ich prywatności w "intensywnym okresie".

Jacek z "Love is Blind" ujawnia kulisy AWANTURY w Grecji!

Marta Frymer z "Love is Blind" dołączyła do agencji influencerskiej

Długo wyczekiwana przestrzeń i ucieczka od medialnego szumu szybko jednak stanęły pod znakiem zapytania. Zaledwie chwilę po prośbach o spokój, jedna z agencji influencerskich dumnie ogłosiła, że Marta Frymer oficjalnie dołączyła do grona ich podopiecznych. W oficjalnym, pełnym entuzjazmu komunikacie firma nie szczędziła komplementów pod adresem nowej gwiazdy internetu. Przedstawiciele agencji głośno pochwalili się imponującymi statystykami i zasięgami, jakie Marta wykręciła w swoich mediach społecznościowych po udziale w show. W opisie mocno akcentowano również jej wiarygodność, naturalność oraz relację, jaką udało jej się zbudować z dotychczasowymi fanami.

Internauci są oburzeni działaniem Marty Frymer z "Love is Blind"

Pod postem agencji natychmiast zaroiło się od wpisów. Choć część wiernych fanów pospieszyła z gratulacjami, przeważały głosy mocno krytyczne - internauci poczuli się zdezorientowani i zirytowani postawą celebrytki. W komentarzach masowo wytykano jej niekonsekwencję - fani mają żal, że Marta odmówiła udziału w programie na żywo i uciekała od jasnych deklaracji na temat związku z Damianem, zasłaniając się potrzebą intymności, a jednocześnie bez oporów wkracza do komercyjnego świata influencerów. Zdaniem wielu komentujących, enigmatyczne zachowanie po programie było jedynie kalkulacją, a Marta próbuje teraz wykorzystać zdobytą w show popularność do budowania własnych zasięgów i robienia kariery w sieci.

Po takim zakończeniu programu to raczej będzie spadająca gwiazda; Wyszło na to,że Marta nie pojawiła się na "Reunion", żeby podsycić zainteresowania swoją osobą (...). Możliwe ,że tak została poinstruowana przez tę agencję. Szkoda tylko tych kłamstw odnośnie chronienia prywatności, spokoju i trudnego czasu. Tanie granie na emocjach, a szkoda, bo kibicowałam jej; Ta, z Damiankiem zrobili z siebie wschodzące gwiazdki. Zero poszanowania dla widza. Wybiórczo patrzą na pojęcie "prywaty". W żadnej edycji nie było takiej sytuacji, że któraś z głównych par się nie pojawiła, no ale to Polska - komentują internauci.

Lol, ktoś jeszcze wierzy że ci ludzie chodzą do tych reality shows po "miłość", a nie po sławę?; Wiarygodne relacje ze swoją społecznością? Doprawdy? Jednoczesna aktywność w mediach społecznościowych, gdy był przygotowywany "Reunion". Informowanie o trudnym czasie, by za kilka godzin zmieścić relacje z urlopu z przyjaciółką. To totalny brak wiarygodności i szacunku dla widza - czytamy pod postem agencji.

Zgadzacie się z internautami?

Marta Frymer z "Love is Blind"
Marta Frymer z "Love is Blind" © Instagram
Marta i Damian z "Love is Blind"
Marta i Damian z "Love is Blind" © Instagram
Marta i Damian z "Love is Blind"
Marta i Damian z "Love is Blind" © Instagram
Marta i Damian z "Love is Blind"
Marta i Damian z "Love is Blind" © Instagram
Marta i Damian z "Love is Blind"
Marta i Damian z "Love is Blind" © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą