Paula Karpowicz to jedna z bardziej rozpoznawalnych wokalistek disco polo. 31-latka przyciąga jednak uwagę mediów nie tylko za sprawą muzycznych poczynań w zespole Topky, ale i w związku z tym, co dzieje się u niej prywatnie.
Przypominamy: Druhna gwiazdy disco polo w ogniu krytyki za wybór sukienki. Jej kreacja podzieliła fanów (FOTO)
Jakiś czas temu artystka przeszła imponującą metamorfozę, zrzucając aż niemal 40 kilogramów. Od tamtej pory ochoczo opowiada o swojej przemianie.
Aneta Zając o swojej przemianie: "Traciłam nadzieję, że cokolwiek może się zmienić"
Paula Karpowicz schudła prawie 40 kg. Tak tłumaczy się z brania Ozempicu
Paula nigdy nie ukrywała, że odchudzanie utrudniały jej dolegliwości zdrowotne: choroby tarczycy, insulinooporność i problemy hormonalne. Otworzyła się na ten temat w rozmowie z Shownews.
Tarczyca, testosteron, ja miałam bardzo rozjechane to wszystko. No i przede wszystkim wyszła ta insulinooporność. Mój kortyzol sięgał zenitu. Ja nie wiedziałam, dlaczego ja chudnę, a nadal mam brzuch - opowiadała podczas wywiadu.
Przy walce o zdrowie i wymarzoną sylwetkę wspomagała się lekiem na cukrzycę. Zaznaczyła jednak, że był on jednym z elementów całego procesu. Największą rolę odegrała zmiana stylu życia - dieta oraz aktywność fizyczna.
Ja to dostałam, nie żeby schudnąć, a żeby się ratować. (...) Leki cudów nie zrobią. I to nie jest tak, jak wszyscy mówią, że weźmiesz zastrzyk i nagle budzisz się chuda - przekonywała, ubolewając nad tym, jakie reakcje budzi temat Ozempicu:
Mnóstwo ludzi komentuje: "Ozempic", wtedy odpisuję im: "Weź i spróbuj". Jeśli myślisz, że weźmiesz i wstaniesz rano chudziutka, to się mylisz. To jest kawał ciężkiej pracy. Ozempic to jest jedna z kilku rzeczy, które trzeba zrobić. Ja ćwiczyłam trzy razy w tygodniu z trenerem. Wyrzuciłam też nabiał - zdradziła.
Paula Karpowicz żali się na skutki metamorfozy
Choć celebrytka jest zachwycona tym, jak aktualnie wygląda, przyznała, że utrata kilogramów wiąże się z jednym problemem.
Chudnięcie jest fajne, ale wydawanie kasy na mniejsze rzeczy już mniej. Wszystko mi z d*py spada - pożaliła się.
Zobaczcie, jak się zmieniła.