Żona "księcia Podhala" odtrąbiła ważny sukces. "Jestem PIERWSZĄ POLKĄ, która ukończyła ten program na Harvardzie" (ZDJĘCIA)
Bernadetta Bachleda-Curuś, żona "księcia Podhala" Andrzeja, właśnie pochwaliła się sukcesem naukowym. Jak twierdzi, jest pierwszą Polką, która tego dokonała. "Cóż to była za przygoda" - opisuje podekscytowana.
Co jakiś czas media informują o tym, co słychać u "książąt Podhala" i ich bliskich. Wszystko zaczęło się od Adama Bachledy-Curusia, jednego z najbogatszych Polaków, którego majątek szacowano na około 850 milionów złotych. Wujek Alicji Bachledy-Curuś prężnie działa w branży hotelarskiej i nie tylko, a w prowadzeniu rodzinnych dobytków wspierają go synowie: Adam, Albert, Andrzej i Antoni.
Zobacz też: Oto synowie jednego z najbogatszych Polaków. Kim są "książęta Podhala" i jaki jest ich MAJĄTEK? (ZDJĘCIA)
Teraz ważnym sukcesem pochwaliła się żona jednego z "książąt". Bernadetta Bachleda-Curuś, synowa Adama i żona Andrzeja, na co dzień też działa w biznesie, ale najwyraźniej zapragnęła poszerzyć swoje kompetencje. Na jej instagramowym profilu właśnie pojawiła się seria zdjęć, z której wynika, że ukończyła specjalny program z zakresu biznesu na Harvard Business School.
Marzenie spełnione. Z dumą ogłaszam, że jestem pierwszą Polką, która ukończyła program Owner/President Managament na Harvard Business School. Cóż to była za przygoda. (...) Jestem niezmiernie wdzięczna za każde wyzwanie, każdą znajomość i każdą lekcję, która z tego płynie.
Na fotkach widzimy, jak Bernadetta pozuje przed budynkiem szkoły oraz z tak upragnionym dyplomem w rękach. W komentarzach nie zabrakło gratulacji od show-biznesowych wyższych sfer: kilka słów pozostawili po sobie m.in. Joanna Przetakiewicz, Łukasz Jemioł czy Małgorzata Rozenek-Majdan.
Co za piękna historia. Rodzina, ambicja, mądrość, miłość, a przede wszystkim wdzięczność. Tu jest szczęście absolutne
Duma
Wielkie gratulacje
Też jesteście dumni?