Łono natury, sztaluga i serce namalowane wysmarowanymi dłońmi - tak Sylwester Wardęga poznał PŁEĆ DZIECKA! "Jeden z lekarzy sugerował inną"
Sylwester Wardęga przygotowuje się do najważniejszej roli w życiu. Niespełna trzy miesiące po ujawnieniu wiadomości o ciąży swojej partnerki, youtuber pokusił się o "gender reveal". W okolicznościach przyrody powstał obraz namalowany przez przyszłych rodziców. Oczom internautów ukazało się... niebieskie serce.
Sebastian Wardęga już wkrótce zasili grono znanych ojców. Wyraźnie dumny i szczęśliwy youtuber obwieścił na początku marca, że jego partnerka jest przy nadziei. Wszystko wskazuje na to, że ich pierwsze dziecko, które okazało się najcenniejszą pamiątką "przywiezioną" z Islandii, przyjdzie na świat już w wakacje.
Popularny twórca internetowy skutecznie podkręca zainteresowanie wokół nowego członka rodziny. Teraz nadszedł czas na ujawnienie płci malucha. Posłużyło temu tzw. gender reveal, czyli widowiskowa niespodzianka zwieńczona prezentacją koloru - różowego lub niebieskiego.
Filip Gurłacz szczerze o synach: "Ja moich dzieci nie będę pchał do show-biznesu"
Sylwester Wardęga wkrótce doczeka się narodzin syna
Podpatrzony na Zachodzie trend ma na celu wywołanie zaskoczenia. Jedni czynią to za pomocą przebicia balonu z kolorowym konfetti, niektórzy dowiadują się o płci dziecka po przekrojeniu tortu wypełnionego barwnym nadzieniem, a inni decydują się na odpalenie tuby z różowym lub niebieskim dymem. Youtuber i jego wybranka serca zdecydowali się na jeszcze bardziej pomysłowe rozwiązanie.
Sylwester Wardęga wraz z ciężarną partnerką zawiązali oczy i namalowali dłońmi wielkie serce za pomocą kolorowej farby. Po chwili czarno-białe nagranie nabrało barw, a wraz z tym wszyscy poznaliśmy skrywaną tygodniami tajemnicę. Przyszły tata był szczęśliwy, kiedy zobaczył, że już niebawem na świecie pojawi się jego syn.
Mamy teraz spory problem z wyborem imienia. Na początku byliśmy w lekkim szoku, bo jeden z lekarzy sugerował nam inną płeć. Jesteśmy szczęśliwi i nie możemy się Ciebie doczekać
Przy okazji kobieta, która funkcjonuje w mediach społecznościowych jako Baba Jaga, zdradziła, że jest w siódmym miesiącu ciąży. Korzystając z okazji, zachęciła komentujących do nadsyłania propozycji imion. Wśród nich pojawił się Ragnar, postać półlegendarna i zarazem bohater serialu "Wikingowie", na którym Wardęga oparł swój charakterystyczny wizerunek.
Tylko pogratulować fantazji?
ZOBACZ TEŻ: Jakub Kamiński ZOSTANIE OJCEM! Reprezentant Polski ogłosił radosną nowinę na boisku. Kim jest jego ukochana?
Chwila tylko dla Mamy - filmy, seriale, programy rozrywkowe i nie tylko. Oglądaj w Pilocie WP (link sponsorowany).