Małżeństwo Michała i Poli Wiśniewskich przeszło do historii. Para po sześciu latach związku rozstała się. Rodzice Falco Amadeusa i Noëla Cloé zmierzyli się już z pierwszymi formalnościami związanymi z rozwodem. Ostatnio sporo emocji wzbudziły także informacje o tym, że lider Ich Troje ponownie zbliżył się do swojej drugiej żony, Marty Wiśniewskiej.
Pola Wiśniewska dostała ważną wiadomość
Tymczasem Pola Wiśniewska postanowiła zabrać głos na swoim instagramowym kanale nadawczym. Jedna z obserwatorek zwróciła się do niej z radą, by nie szła drogą innych znanych osób, które po rozstaniach publicznie opowiadały o kulisach swoich związków.
Zapytaliśmy Polaków o powrót Michała Wiśniewskiego do Mandaryny. "Ile ma żon, jego problem"
Wspomniana obserwatorka Poli nawiązała do głośnych rozstań Pauliny Smaszcz z Maciejem Kurzajewskim i Macieja Peli z Agnieszką Kaczorowską. W obu przypadkach zakończenie związków przez długi czas było szeroko komentowane w mediach, a byli partnerzy ochoczo odnosili się publicznie do kulis swoich relacji.
Zasada dwunasta. Z doświadczenia korzystać, a nie powielać schematów. Pani Polu, niech Pani nie robi z siebie kolejnej Smaszcz czy Peli. Za mądra i za inteligentna kobieta z pani. Czerwony nigdy nie był inny - napisała internautka.
Pola Wiśniewska odpowiedziała krótko i stanowczo, dając jasno do zrozumienia, że chce skupić się na przyszłości i własnym życiu.
Nie mam zamiaru robić z siebie kogoś, kim nie jestem. Robię swoje. Idę dalej - stwierdziła Pola Wiśniewska.
Słusznie?