W styczniu Brooklyn Beckham wywołał prawdziwą burzę, publikując w mediach społecznościowych oświadczenie z szeregiem oskarżeń wobec bliskich. Stwierdził między innymi, że David i Victoria wielokrotnie próbowali rozbić jego związek z Nicolą Peltz. Od tego momentu mówi się, że kontaktuje się z rodziną wyłącznie za pośrednictwem prawników. Pozbywa się także tatuaży poświęconych rodzicom i braciom.
WIDEOBrooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Brooklyn Beckham maszeruje z żoną na kolację
Brooklyn Beckham i Nicola Peltz byli niedawno widziani podczas wyjścia na miasto w Los Angeles. Paparazzi zrobili im kilka zdjęć, gdy maszerowali za rękę na kolację. Żona pierworodnego Victorii i Davida postawiła na stylizację odsłaniającą brzuch. Do restauracji poszła w topie i jeansach. Jej wybranek był ubrany w białą koszulę. Szczególną uwagę przyciągnęły jednak detale.
Brooklyn ma na ręku zegarek Patek Philippe Nautilus, którego cena na rynku wtórnym zaczyna się od 600 tysięcy złotych. W wersjach kolekcjonerskich ich wartość może wynosić nawet ponad milion złotych. W 2024 roku w rozmowie z brytyjskim "GQ" Beckham opowiadał o kolekcji czasomierzy. Przyznał wtedy, że ten konkretny dostał od ojca na urodziny.
Mam to szczęście, że mam zegarek marki Patek, którego tata kupił mi na 21. urodziny. Jest to mój ulubiony zegarek, który noszę tylko na specjalne okazje - mówił wówczas.
Przypomnijmy, że tatuaż, będący hołdem dla Davida, zniknął ze skóry 26-latka. Na zdjęciach paparazzi Brooklyn dzierży też w dłoni dwie butelki wina. Konkretnie Bordeaux, Château Margaux z 1992 roku o wartości około 1700 złotych za butelkę, a także Château Latour z 1989 roku o wartości około 2400 złotych.
Fajnie ma?