Małgorzata Walczak zapytana o powód NIEOBECNOŚCI syna na ślubie Chajzera z 19-latką. "O tym POWINIEN MÓWIĆ FILIP"

Na ślubie Filipa Chajzera i 19-letniej Bianki zabrakło jego dziewięcioletniego syna Aleksandra. Teraz głos zabrała była partnerka prezentera, Małgorzata Walczak. Choć nie chciała zdradzić powodów nieobecności chłopca, opowiedziała o rodzinnej codzienności i wyjątkowej relacji syna z dziadkiem, Zygmuntem Chajzerem.

Dlaczego syn Chajzera nie był na jego ślubie?Dlaczego syn Chajzera nie był na jego ślubie?
Źródło zdjęć: © Instagram, Pudelek Exclusive
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Temat ślubu Filipa Chajzera i 19-letniej Bianki od kilku dni pozostaje jednym z najgłośniejszych w polskim show-biznesie. Kameralna ceremonia odbyła się w Krakowie i - zgodnie z życzeniem nowożeńców - do ostatniej chwili była utrzymywana w tajemnicy. Na uroczystości pojawili się najbliżsi pary, choć nie wszyscy skorzystali z zaproszenia. Wśród gości zabrakło m.in. matki panny młodej, a ojciec Bianki ograniczył swoją obecność do udziału we mszy. Nie pojawił się również dziewięcioletni Aleksander, syn Chajzera i jego byłej partnerki Małgorzaty Walczak.

Prezenter pytany o nieobecność chłopca nie chciał wdawać się w szczegóły. Zapewnił jedynie, że chodzi o "bardzo delikatną sytuację rodzinną" i że nikomu nie stała się żadna przykrość.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Tak przysięgali sobie miłość Filip Chajzer i 20-letnia Bianka. Mamy nagranie z kościoła (WIDEO)

Małgorzata Walczak zapytana o ślub Filipa Chajzera. Wymowna odpowiedź

Teraz do sprawy odniosła się wspomniana Małgorzata Walczak. Była partnerka Chajzera, z którą prezenter rozstał się w 2022 roku, w rozmowie z "Faktem" wyraźnie zaznaczyła, że nie zamierza publicznie roztrząsać kwestii dotyczących ich syna. Zasugerowała jednocześnie, że pytania o nieobecność Aleksandra powinny być kierowane przede wszystkim do jego ojca. Jak zauważyła, to Filip był organizatorem ślubu.

Nie chcę udzielać komentarza, bo nie widzę takiego powodu. To nie służy ani mnie, ani mojemu dziecku. Nie jesteśmy razem, ale mamy syna. Natomiast dlaczego mam komentować? Myślę, że o tym (nieobecności syna, przyp. red.) powinien mówić Filip. To on organizował ślub

- powiedziała "Faktowi".

Znacznie chętniej opowiedziała natomiast o relacji Aleksandra z jego dziadkiem. Okazuje się, że mimo rozstania z Filipem Chajzerem jej kontakt z Zygmuntem Chajzerem pozostał bardzo dobry, a prezenter jest mocno obecny w życiu wnuka. Dziewięciolatek interesuje się sportem i trenuje piłkę nożną, co dodatkowo zbliżyło go do dziadka. Według Walczak Zygmunt doskonale rozumie sportową pasję wnuka i aktywnie go w niej wspiera.

Mamy bardzo dobre relacje i bardzo to sobie cenię, bo mój syn ma dziadków zarówno z mojej strony, jak i ze strony swojego taty. Ma z nimi fenomenalny kontakt, szczególnie z dziadkiem Zygmuntem, który jest bardzo zaangażowany sportowo, więc rozumie, że Alek też jest małym sportowcem i bardzo go wspiera. Jestem za to szalenie wdzięczna

- powiedziała.

Na deklaracjach się zresztą nie kończy. Ojciec Filipa ma pozostawać z Małgorzatą i Aleksandrem w stałym kontakcie, regularnie odwiedzać wnuka, a w razie potrzeby również wozić go na treningi. Dzieje się tak m.in. wtedy, gdy obowiązki zawodowe Walczak uniemożliwiają jej zajęcie się synem wieczorem.

Dziadek Zygmunt jest z nami w stałym kontakcie i bardzo często wnuka odwiedza. Zdarza się, że kiedy muszę poprowadzić wieczorny program, to dziadek bierze go na treningi. Z racji tego, że tata Aleksa nie mieszka w Warszawie, są też dni, że to jest skomplikowane logistycznie, ale dziadek się naprawdę angażuje i jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc

- dodała.

Klasa?

Małgorzata Walczak z synem
Małgorzata Walczak z synem © Instagram
Aleksander Chajzer
Aleksander Chajzer, Zygmunt Chajzer © Instagram
Aleksander Chajzer
Aleksander Chajzer © Instagram
Aleksander Chajzer
Aleksander Chajzer, Małgorzata Walczak © Instagram
Aleksander Chajzer
Aleksander Chajzer © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą