Tabloidy lubią zaglądać polskim gwiazdom do portfela. Niedawno pisano, że Radek Liszewski, twórca hitu Ona tańczy dla mnie, miał ponoć zarabiać na koncertach bajońskie sumy. Posiada ponoć kilka domów, dyskotekę i siłownię. Zobaczcie, jak komentuje te doniesienia.
"Chcę mieć tyle forsy, ile piszą, że mam!"
"Nie jestem biedny. To jest przywara narodowa. Lubimy sobie wyliczać, ile kto zarabia."