Chora na raka Monika Pikuła drżała na myśl o chemioterapii. "Nie niszczcie mi zdrowia. Wytnijcie mi tego raka, chrzanić te piersi"

Ignacy Węgrzyn
Monika Pikuła walczy z rakiem piersi. Mówi o chemioterapiiMonika Pikuła walczy z rakiem piersi. Mówi o chemioterapii
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube

Monika Pikuła w poruszającej rozmowie wróciła do momentu, w którym usłyszała diagnozę. Aktorka nie ukrywa, że perspektywa chemioterapii wywołała u niej paraliżujący strach. Chciała natychmiastowej operacji.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wiosną tego roku życie Moniki Pikuły wywróciło się do góry nogami. U 46-letniej aktorki zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi. Początkowo gwiazda Teatru Współczesnego przeżywała chorobę z dala od błysku fleszy. Z czasem jednak przerwała milczenie, żeby szerzyć świadomość na temat profilaktyki oraz odczarować powszechne mity dotyczące pacjentów onkologicznych.

Monika Pikuła walczy z rakiem piersi. Mówi o chemioterapii

W najnowszym wywiadzie w podcaście "Powiem to pierwszy raz" Monika wróciła pamięcią do pierwszych chwil po usłyszeniu diagnozy i zderzeniu z bezwzględnym planem leczenia. Jak szczerze przyznała, perspektywa wlewów budziła w niej paniczny opór. Była gotowa natychmiast położyć się pod nóż chirurgów.

Ja po prostu, jak usłyszałam "chemioterapia", to byłam przerażona. Myślę sobie: ludzie, nie, w ogóle nie niszczcie mi zdrowia, tnijcie. Wytnijcie mi tego raka, po prostu chrzanić te piersi, po prostu to wszystko wytnijcie mi, ja w ogóle nie chcę żadnej chemii – wyznała bez ogródek.


WIDEO
Monika Olejnik otworzyła się na temat choroby. Mówi, jak zareagowała, kiedy usłyszała diagnozę

Specjaliści szybko wyprowadzili ją jednak z błędu. Ze względu na specyfikę, a także agresywność guza operacja nie wchodziła w grę jako pierwszy krok. Konieczne było natychmiastowe wdrożenie leczenia systemowego.

Monika Pikuła mimo choroby wciąż jest aktywna zawodowo

Aktorka odniosła się również do reakcji społecznych i stereotypów, z którymi muszą mierzyć się chorzy. Wiele osób z góry widzi w pacjentach onkologicznych wyłącznie leżące w łóżkach ofiary. To właśnie z tym wyobrażeniem postanowiła walczyć, pokazując w sieci kulisy leczenia.

Stwierdziłam: "Powiem to w końcu, bo ci ludzie po prostu mnie zaraz położą do grobu". Miałam poczucie, że jak ludzie słyszą: "Jezus, jest chora na raka?", to mają to wyobrażenie, jakie ja miałam przed leczeniem. Że teraz leżę w łóżku pod kołdrą, ktoś mnie karmi łyżeczką i mam podkrążone oczy – tłumaczyła w podcaście.

Rzeczywistość okazała się inna – mimo choroby aktorka nie rezygnowała z codziennych obowiązków i grania w teatrze. Zaledwie kilka dni temu Pikuła zachwycała na uroczystej premierze filmu "Przepis na święta".

Monika Pikuła w "Powiem to pierwszy raz"
Monika Pikuła w "Powiem to pierwszy raz" © You Tube
Monika Pikuła
Monika Pikuła © AKPA | AKPA
Monika Pikuła
Monika Pikuła © AKPA | AKPA
Monika Pikuła
Monika Pikuła © AKPA | AKPA
Monika Pikuła
Monika Pikuła © Instagram.com
Monika Pikuła
Monika Pikuła © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą