DAWNO NIEWIDZIANY Wojciech "Łozo" Łozowski z TAJEMNICZĄ partnerką na premierze "Lalki" (ZDJĘCIA)
Uroczysta premiera kinowej ekranizacji "Lalki" przyciągnęła do stolicy tłumy znanych nazwisk. Wśród zaproszonych gości niespodziewanie pojawił się dawno niewidziany na salonach 42-letni Wojciech "Łozo" Łozowski. Były wokalista grupy Afromental nie przybył jednak sam – towarzyszyła mu zjawiskowa, tajemnicza blondynka. To już oficjalnie?
DAWNO NIEWIDZIANY Wojciech "Łozo" Łozowski z TAJEMNICZĄ partnerką na premierze "Lalki" (ZDJĘCIA)
Wojciech "Łozo" Łozowski zdobył popularność za sprawą zespołu Afromental, a później - jurorując w programie "Must Be the Music". W przeszłości był w głośnym, publicznym związku z Mariną Łuczenko. Dziś artysta rzadziej pojawia się na oficjalnych imprezach, lecz zrobił wyjątek dla uroczystej premiery "Lalki" w reżyserii Macieja Kawalskiego. W wyczekiwanej superprodukcji, której oficjalną kinową premierę zaplanowano na 30 września, zagrała plejada gwiazd: Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska, Agata Kulesza czy Marek Kondrat. Muzyk z dumą brylował w tym doborowym gronie podczas specjalnego pokazu dla VIP-ów, na który zaprosił swoją nową ukochaną. Tożsamość nowej wybranki artysty pozostaje pilnie strzeżoną tajemnicą - muzyk konsekwentnie chroni swoje życie osobiste i dotąd nie ujawnił, kim jest jego ukochana. Jak podaje Super Express, dziewczyna nazywa się Julia i jest artystką: rysuje, maluje, rzeźbi, fotografuje. Niezła z niej partia?
Para wywołała niemałe poruszenie, wkraczając na czerwony dywan i dumnie trzymając się za ręce. Łozo postawił na sprawdzoną elegancję z nowoczesnym sznytem. Piosenkarz zaprezentował się w klasycznym, nienagannie skrojonym czarnym garniturze z dwurzędową marynarką, do którego dobrał białą koszulę z rozpiętym kołnierzykiem oraz lakierowane półbuty z kontrastową, jasną lamówką. Towarzysząca mu wybranka olśniła zebranych w dopasowanej sukience maxi bez ramiączek, pokrytej wyrazistym, barwnym motywem skrzydła motyla. Odsłaniającą ramiona kreację uzupełniła elegancką torebką do ręki, złotą biżuterią oraz falami swobodnie opadającymi na plecy.
Pasują do siebie?