Donald Tusk wspomniał w Sejmie o mężu Danuty Holeckiej. Dziennikarka grzmi w Republice

Dymek
Danuta Holecka odpowiada Donaldowi TuskowiDanuta Holecka odpowiada Donaldowi Tuskowi
Źródło zdjęć: © EastNews, screen

Podczas piątkowego wystąpienia w Sejmie Donald Tusk nawiązał do głośnego zatrzymania męża Danuty Holeckiej przed cmentarzem. Dziennikarka już zareagowała na słowa szefa rządu i wydała oświadczenie na antenie TV Republika.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Podczas piątkowej debaty nad wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego premier Donald Tusk odniósł się do głośnej sytuacji związanej z zatrzymaniem mężem Danuty Holeckiej.

Ktoś uważa, że jak ma żonę w TV Republika, to może wjechać samochodem na cmentarz i dziwi się, że policja interweniuje. Ja wiem, z jakiego wzoru korzystał. Prezes w czasie pandemii też uważał, że nikt z Polaków nie może 1 listopada pójść na cmentarz, oprócz niego w asyście policji i SOP-u - padło z ust Tuska.

Na reakcję samej zainteresowanej nie trzeba było długo czekać.


WIDEO
Kuba Karaś PRZERYWA MILCZENIE na temat Julii Wieniawy. Ujawnił, jak dziś wygląda ich znajomość (WIDEO)

Danuta Holecka odpowiada Donaldowi Tuskowi

Na antenie TV Republika Danuta Holecka wygłosiła oświadczenie.

Policja w swoim oświadczeniu wskazywała, że sprawa skucia w kajdanki, przewrócenia na glebę mojego męża przed cmentarzem nie ma charakteru politycznego. Chciałam w to wierzyć. Jednak pan, panie premierze, najwyraźniej uznał, że jest inaczej i wycierał pan sobie twarz moją rodziną z mównicy sejmowej, kłamiąc bezczelnie, że mój mąż wjechał na cmentarz. Otóż nikt z nas nigdy nie wjechał na cmentarz. Zaparkowaliśmy na parkingu na wyznaczonych do tego miejscach, jak każdego dnia przez dwa lata i prawie pięć miesięcy – mówiła Holecka, na koniec dodając:

Panie premierze, mimo wszystko życzę długiego życia całej pańskiej rodzinie, a zwłaszcza pańskim dzieciom. Życzę tego panu z całego serca.

Zatrzymanie męża Danuty Holeckiej

Przypomnijmy: do zdarzenia doszło w dniu Wszystkich Świętych w rejonie cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie. Policja zatrzymała tam auto, które miało wjechać za znak zakazu ruchu. W pojeździe znajdowała się Danuta Holecka, a kierującym był jej mąż.

Wersja przedstawiana w mediach przez Danutę i jej męża różni się jednak nie tylko od relacji policjantów, lecz także od treści oficjalnego protokołu podpisanego przez mężczyznę. Zgłosił on w dokumencie własne uwagi. Jak informowała Wirtualna Polska, sprawa trafi do sądu. Policja skierowała już wniosek o ukaranie kierowcy za zignorowanie znaku oraz odmowę podania danych. Funkcjonariusze wyjaśniają, że założyli mu kajdanki, ponieważ próbował oddalić się z miejsca kontroli. Podkreślają przy tym, że przepisy dotyczą wszystkich, niezależnie od nazwiska.

Danuta Holecka
Danuta Holecka © screen
Danuta Holecka
Danuta Holecka © screen
Donald Tusk
Donald Tusk © EastNews
Donald Tusk
Donald Tusk © EastNews
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą