Dorota Szelągowska szczerze o kompleksach: "Ciągle czuję się NAJGRUBSZYM CZŁOWIEKIEM ŚWIATA"

Po urodzeniu córki gwiazda zmagała się z nadwagą. Do dziś nie jest w pełni zadowolona ze swojego wyglądu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram
Ivy

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dorota Szelągowska to jedna z najbardziej lubianych gwiazd w Polsce. Jej recepta na niewzbudzanie negatywnych emocji jest prosta - Dorota funkcjonuje w show biznesie głównie za sprawą swoich osiągnięć zawodowych, a o życiu prywatnym nie mówi prawie wcale. Udało jej się ukryć przed mediami nawet fakt, że wyszła za mąż. Potwierdziła to oficjalnie dopiero wiele miesięcy później.


DLA CIEBIE
OTOMOTO zamieniło jedno kliknięcie w prawdziwy show!

W 2018 roku Dorota urodziła dziecko, jednak i z tego wydarzenia nie zrobiła medialnej szopki. Zaledwie kilka razy wypowiedziała się na ten temat, np. ujawniła, że jej córeczka ma na imię Wanda Jadwiga. W trakcie ciąży Szelągowska niemal zniknęła z mediów. Później wyjaśniła, że wstydziła się pokazywać publicznie, bo w ciąży znacznie przytyła.

Choć od tamtej pory Dorota zdążyła już schudnąć, okazuje się, że nadal nie czuje się pewnie w swoim ciele, dlatego rzadko pojawia się "na salonach".

"Ciągle czuję się najgrubszym człowiekiem świata, a już gdzieś przeczytałam, że schudłam osiemdziesiąt kilogramów. Założę szpilki, czarny garnitur, pomaluję się i nieźle wyglądam. To tyle. Oczywiście, komplementy są wspaniałe, ale stanie na czerwonym dywanie niekoniecznie. Dziwnie się wtedy czuję. Ale nie narzekam na to, po prostu z tego nie korzystam. Jest to część mojej pracy i jeśli muszę to zrobić, robię to, ale w żaden sposób mnie to nie łechce i nie jest to dla mnie przyjemne. Mogłabym spędzić ten czas na tysiąc fajniejszych sposobów, na przykład leżąc w piżamie na kanapie i oglądając serial" - wyznała w wywiadzie dla Plejady.

Gwiazda podzieliła się też swoimi przemyśleniami na temat starzenia się.

"Patrzę na moją twarz i widzę, że się starzeję. Zderzam się z myślą, że chyba nie będę wyglądać już lepiej niż w tej chwili i zastanawiam się, co mogłabym ze sobą zrobić. Ale zderzam się też z myślą, że w sumie jest dobrze" - mówi.

Lubicie jej szczerość i dystans do siebie?

Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© Instagram
Obraz
© Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą