Halle Berry czeka walka o opiekę nad synem. Lata wcześniej toczyła sądową batalię o swoją PIERWORODNĄ CÓRKĘ

Zanim Halle Berry zostały ograniczone prawa do opieki nad synem, przez ponad dekadę toczyła batalię sądową z ojcem swojej córki, Gabrielem Aubrym. Wskutek przyznanych mu alimentów konto aktorki przez ponad dekadę uszczupliło się o ponad 1,8 mln dolarów. Dopiero niedawno raz na zawsze uwolniła się od toksycznego ekspartnera.

Halle Berry przez 12 lat utrzymywała ojca ich córkiHalle Berry przez 12 lat utrzymywała ojca ich córki
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Halle Berry weszła w siódmą dekadę życia w atmosferze wielkiego skandalu. Zdobywczyni Oscara, która wychowuje dwoje dzieci - pełnoletnią od ponad pół roku Nahlę i urodzonego w 2013 r. Maceo - właśnie mierzy się z największym kryzysem wizerunkowym w karierze. Ojciec nastolatka, francuski aktor Olivier Martinez zszokował opinię publiczną, oskarżając swoją byłą partnerkę o agresywne zachowanie i brak panowania nad emocjami wobec ich dorastającego syna.

Sąd tymczasowo ograniczył kontakty 60-latki z synem do wyznaczonych wizyt, nakazując byłym małżonkom mediację. Show-biznesowi weterani z pewnością pamiętają, jak Halle Berry kilkanaście lat temu przechodziła przez prawdziwe piekło z ojcem swojej pierworodnej córki, Gabrielem Aubrym. Do dziś musi łożyć na utrzymanie byłego modela.


WIDEO
Tak wyglądał rozwód Magdy Modrej i Marka Krupskiego. Aktorka W PODSKOKACH WYBIEGŁA z sali rozpraw (WIDEO)

Halle Berry straciła mnóstwo nerwów na ojca swojej córki

Wszystko zaczęło się jak w bajce. Gwiazda filmowa poznała przystojnego, młodszego o niemal dekadę modela Versace podczas sesji zdjęciowej w 2005 r. Trzy lata później na świat przyszła ich ukochana córka Nahla. Sielanka nie trwała jednak długo. W 2010 r. para ogłosiła rozstanie, zapewniając oczywiście w mediach o "wzajemnym szacunku i przyjaźni". Nikt nie przypuszczał, że te słowa zestarzeją się w najgorszy możliwy sposób.

Prawda wyszła na jaw w sądzie niemal natychmiast po tym, jak zaczęła się walka o opiekę nad niespełna 3-letnią wówczas dziewczynką. Halle Berry oskarżyła byłego partnera o zaniedbywanie dziecka, napady agresji oraz rasistowskie komentarze. Według relacji niani Aubry miał wulgarnie wyzywać ciemnoskórą gwiazdę, a w dodatku... usilnie próbować zatuszować afroamerykańskie korzenie własnej córki. Aktorka przedstawiła w sądzie dowody na to, że Gabriel bez jej zgody wyprostował naturalne loki małej Nahli i rozjaśnił jej włosy pasemkami, by dziewczynka wyglądała na "bardziej białą". Sąd zakazał mu wtedy jakichkolwiek ingerencji we fryzurę kilkulatki.

Po powrocie od ojca moja córka jest zestresowana. Boi się też do niego jechać. Wygląda to wręcz na panikę

- opowiadała w 2010 r. jednym z wywiadów przerażona gwiazda.

Pikanterii tej niekomfortowej sytuacji dodawał fakt, że po ich rozstaniu mężczyzna nawiązał – jak się ostatecznie okazało – przelotny romans z... Kim Kardashian. Przerażona jej celebryckimi zapędami aktorka kategorycznie zabroniła swojemu byłemu podejmowania jakichkolwiek prób wciągnięcia małej Nahli do show-biznesu. Obawy Halle okazały się jednak przesadzone, bowiem dziewczynka nawet nie miała okazji poznać swojej niedoszłej macochy.

Prawdziwe apogeum konfliktu nastąpiło w 2012 r., kiedy zdobywczyni Oscara zaręczyła się z wymienionym wcześniej Olivierem Martinezem. Gwiazda zapragnęła uciec od wścibskich paparazzi z Los Angeles i na stałe przeprowadzić się z córką do Francji. Aubry zablokował te plany w sądzie, twierdząc, że przeprowadzka zniszczy jego więź z Nahlą. Tego samego roku podczas Święta Dziękczynienia, gdy Gabriel przywiózł córkę do willi aktorki, na podjeździe doszło do krwawej bijatyki między nim a jej nowym partnerem.

Męska wymiana zdań błyskawicznie przerodziła się w regularny boks. Ojciec małej Nahli skończył w szpitalu ze złamanymi żebrami i potężnym krwiakiem oka, po czym trafił do aresztu. Ostatecznie panowie doszli do porozumienia poprzez zawarcie ugody. Jej samej nie zamierzał jednak ustępować, co rusz insynuując, że Berry jest wyrodną matką, a dużo więcej uwagi niż własnej córce poświęca młodszemu o 9 lat narzeczonemu. W pozwie sądowym w drobnych szczegółach opisał ich wspólny pobyt w RPA, gdzie Halle kręciła film z Martinezem.

Produkcja wynajęła nam domy obok siebie. Bardzo wczesnym rankiem Halle podrzucała mi Nahlę. Bywało, że znikała na kilka dni i nocy. Córka dopytywała się o mamę, ale nie było z nią żadnego kontaktu. Nie informowała nas o swoich planach

- przedstawił w swojej wersji zdarzeń.

Halle Berry jeszcze kilka miesięcy temu utrzymywała bezrobotnego ekspartnera

Po zablokowaniu wyjazdu do Europy aktorka musiała przełknąć kolejną gorzką pigułkę. W 2014 r. kalifornijski sąd uznał, że standard życia dziewczynki w obu domach musi być identyczny, wskutek czego Berry została zobowiązana do płacenia swojemu byłemu alimentów w wysokości 16 tysięcy dolarów miesięcznie. Dodatkowo została zobowiązana do pokrywania czesnego prywatnej szkoły i opłacania kosztownego ubezpieczenia medycznego.

Halle nie kryła wściekłości. Publicznie grzmiała w mediach społecznościowych, że system alimentacyjny w USA opiera się na "legalnym wymuszaniu" i "dojeniu bogatszych rodziców".

Alimenty na dziecko nie powinny służyć utrzymywaniu dorosłego człowieka, który po prostu nie chce pracować. Gabriel od lat nie kiwnął palcem, by znaleźć stałe zajęcie, i żyje wyłącznie z pieniędzy, które zarabiam ciężką pracą na planach filmowych

- napisała w przypływie złości.

Halle Berry nie zamierzała jednak składać broni. W 2021 r. jej prawnikom udało się wywalczyć obniżenie miesięcznych przelewów o połowę - do 8 tysięcy dolarów. W umowie znalazł się jednak haczyk: jeśli jej roczny dochód przekroczy 1,95 miliona dolarów, będzie musiała oddawać Gabrielowi dodatkowe 4,3 proc. z każdej zarobionej ponad ten limit kwoty. Nie ma więc co się dziwić, że ograniczała liczbę propozycji aktorskich i reklamowych. W przypadku łącznego majątku szacowanego nawet na 90 milionów dolarów chodziło o naprawdę zawrotne kwoty.

Dopiero trzy lata temu dopięła swego. Sąd ostatecznie ustalił sztywny limit dodatkowych wypłat i orzekł, że strumień pieniędzy, jakie przez ponad dekadę zasilały konto Gabriela Aubry'ego, wyschnie na dobre z chwilą ukończenia przez Nahlę szkoły średniej. Nastąpiło to niespełna cztery miesiące temu. Przez te wszystkie lata Kanadyjczyk uzbierał zawrotną sumę. Na podstawie kwot podanych do publicznej wiadomości można szacować, że zarobił na tym rozstaniu ponad 1,8 mln dolarów.

Dziś, gdy córka Halle Berry osiągnęła pełnoletność, a ona sama mogłaby wreszcie odetchnąć z ulgą, boryka się z jeszcze większymi problemami.

Myślicie, że to dopiero początek odkrywania mrocznej strony idolki milionów widzów?

Halle Berry z córką Nahlą
Halle Berry z córką Nahlą w 2013 r. © Getty Images | SMXRF/Star Max
Halle Berry z córką Nahlą
Halle Berry z córką Nahlą w 2011 r. © Getty Images | Jean Baptiste Lacroix
Gabriel Aubry z córką Nahlą
Gabriel Aubry z córką Nahlą w 2009 r. © Getty Images | Marcel Thomas
Halle Berry i Gabriel Aubry
Halle Berry i Gabriel Aubry w 2009 r. © Getty Images | John Shearer
Halle Berry i Gabriel Aubry
Halle Berry i Gabriel Aubry w 2009 r. © Getty Images | Jon Kopaloff
Gabriel Aubry
Gabriel Aubry © Getty Images | Presley Ann
Halle Berry
Halle Berry © Getty Images | David Dee Delgado
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą