Honey pozuje z psem: "Ja go zabieram. Niech mi pan go odda!"

"Jezu! Zrób mi Andzia z nim zdjęcie" - poprosiła koleżankę.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Honorata "mam 300 par butów" Skarbek oznajmiła, że nie chce być już dłużej nazywana Honey. Śpiewająca szafiarka rozkręca swoją karierę muzyczną, wydaje właśnie trzecią płytę i zamierza być znana tylko z imienia i nazwiska. Przed budynkiem TVN-u, gdzie czekała na nią grupka fanów, zaczęła piszczeć jak nastolatka. Jeden z mężczyzn przyprowadził psa, który bardzo się jej spodobał. Honorata natychmiast wzięła szczenię na ręce.

- Jezu! Zrób mi Andzia z nim zdjęcie. Ja go zabieram. Niech mi pan go odda! - namawiała właściciela.

Ostatecznie zwierzę wróciło do mężczyzny, a Honey dokończyła rozdawanie autografów.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą