Inba o surfera w "Rolnik szuka żony". Kolega Łukasza ODBIŁ MU JEDNĄ Z KANDYDATEK? Zrobiło się bardzo niezręcznie: "Nie chce mi się gadać, sorry"

Goss
Kolega Łukasza odbił mu jedną z kandydatek?Kolega Łukasza odbił mu jedną z kandydatek?
Źródło zdjęć: © "Rolnik szuka żony", TVP

W niedzielnym odcinku "Rolnik szuka żony" Łukasz pożegnał pierwszą z trzech kandydatek, które do siebie zaprosił. Ania wyleciała jednak z programu w dość osobliwych okolicznościach, a w tle przewija się pewien jegomość imieniem Olek. Zrobiło się niezręcznie.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W niedzielnym odcinku Mariusz dołączył do stawki uczestników obecnej edycji "Rolnik szuka żony", którzy już podjęli ostateczną decyzję. Wcześniej z jedną osobą w gospodarstwie pozostali też Justyna, Wiktor oraz Karol i wygląda na to, że na razie nie żałują. I tu dotarliśmy do uniwersum Łukasza, który chyba się nie spieszy i właśnie odesłał do domu dopiero pierwszą kandydatkę.

Afera z surferem w "Rolniku": "To nie jest teatr"

Pod koniec odcinka z programem pożegnała się Ania, ale gospodarstwo opuściła w dość dziwnych okolicznościach. Chodzi o surfera imieniem Olek, który miał jej wpaść w oko podczas randki z Łukaszem. Sytuacja jest o tyle osobliwa, że panowie się znają i po ich pierwszym spotkaniu zwrócił uwagę, że mogli wpaść sobie w oko. Rolnik stwierdził nawet, że jego dobry znajomy "wyzwolił ogień" w Ani i zaraz po ich spotkaniu zaczął do niego wypisywać i o nią pytać.

Jednego wieczoru, kiedy pojechaliśmy na plażę, Ania miała okazję poznać moich przyjaciół, w tym Olka. Ania na tę chwilę jest bardziej zainteresowana Olkiem niż mną, a Olek jest zainteresowany Anią. Ja nie jestem psem ogrodnika, jeżeli miałoby Ani wyjść z Olkiem, to jest mój przyjaciel i będę im bardzo kibicował

 - zapewnił.

Olek cały czas sobie na tym morzu pływał. Taki fajny chłopak się wydaje, dużo w nim energii. Oni próbują mnie swatać.

O tym, że faktycznie mogło zaiskrzyć, była też przekonana Natalia. Jak twierdzi, widać było, że Olek od razu wpadł Ani w oko, a Łukasz nie zamierzał stawać im na drodze.

Byłam tutaj świadkiem, jak Ania poznała się z tym jegomościem. Ona się bardzo, ale to bardzo nim zainteresowała. Łukasz też Ani proponował surfera, to też od niego wyszło, nie tylko, że Ania się tak zachowała wobec Łukasza, że jest taka zainteresowana, tylko też Łukasz to podbił.


WIDEO
Jessica Mercedes wspomina początki w branży jako blogerka: "Przecierałyśmy szlaki i OBRYWAŁYŚMY BŁOTEM". Zdradziła, ile wtedy zarabiała (WIDEO)

Łukasz wybuchł przed kamerami w "Rolniku"

Gdy Ania pakowała walizkę, Łukasz postanowił pójść i jeszcze chwilę z nią pogadać. Usilnie próbował skonstruować pytanie, które chciałby jej zadać, ale szło mu średnio, bo - jak sam stwierdził - trochę się zawstydził. Sytuacja była więc nieco niezręczna, ale dziwnie to było dopiero potem.

Jak jestem ja, i jest Olek, to mnie się wydaje, że tobie z Olkiem bardziej kliknęło?

No, fajne było to 5 minut z nim. Ta energia, która od niego emanuje

 - wyjaśniła Ania.

Lepsza niż ze mną

 - wtrącił lekko podniesionym tonem Łukasz.

Ale od ciebie również. Nie martw się, jak nic z żadnym Olkiem nie zakładam, nie znam człowieka. Jesteś fajnym kandydatem na męża, oczywiście, że tak. No, ale uczucie też jest bardzo ważne. Nie potrafiłam do końca stwierdzić, jaki masz stosunek wobec mnie, byłeś w stosunku do nas taki sam

 - pocieszyła go kandydatka.

Sama dziewczyna była nieco zaniepokojona zachowaniem rolnika. W przebitkach powiedziała:

Był zmartwiony trochę, nie do końca potrafiłam go zinterpretować, czy jednak chciałby wybrać mnie, a tu pojawił się nagle Olek. Bardzo dziwna sytuacja. Nie wiem do końca, co Łukasz czuje. Ja jestem zagubiona, nie znam człowieka, cała ta sytuacja mnie zaskoczyła.

Choć Łukasz deklarował, że w sumie nie ma nic przeciwko i wyszło jak wyszło, to potem uciekł sprzed kamery i zaczął się zachowywać dość nerwowo. Czyżby fakt, że kolega "odbił" mu uczestniczkę, tak naprawdę go zabolał? To już musicie ocenić sami.

Nie chce mi się gadać, sorry. Nie chce mi się gadać i tyle. Ja dużo rzeczy widzę i czuję, to są emocje i uważam, że to nie jest teatr. I tyle. Jestem sobą i tyle, taki jestem.

Spodziewaliście się takiej sytuacji?

Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony"
Afera u Łukasza w "Rolnik szuka żony" © "Rolnik szuka żony", TVP
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą