Jan Frycz przez prawie DEKADĘ nie miał kontaktu z Olgą Frycz. Po latach WYBACZYŁA ojcu porzucenie rodziny
Relacja Jana Frycza i jego córki Olgi nie należała do najłatwiejszych. Przez wiele lat aktorka miała za złe ojcu, że zostawił jej mamę i związał się z nową kobietą.
Wszystko zaczęło się od rodzinnego tąpnięcia. Gdy Olga miała zaledwie 9 lat, ceniony aktor podjął decyzję o odejściu od żony i dzieci. Dla młodej dziewczynki był to ogromny cios. Po rozstaniu rodziców kontakt z ojcem praktycznie zamarł – plotkowano nawet o niemal dziesięcioletniej przerwie w relacjach.
WIDEO
Albert Kosiński o ślubie z Olgą Frycz: "NIE JEST TO TERAZ NASZYM PRIORYTETEM"
Kiedy Jan przyłapał nastoletnią Olgę na wagarach i zapytał, dlaczego nie jest w lekcjach, ta miała mu chłodno odpowiedzieć, że przecież i tak nie wie, do jakiej szkoły uczęszcza...
Kolejne zgrzyty pojawiły się, gdy dorastająca Olga postanowiła pójść w ślady sławnego taty. Jan Frycz nie ukrywał, że profesja aktora – zwłaszcza dla kobiety – to brutalny i pełen zależności chleb, dlatego kategorycznie odradzał córce ten kierunek. Zamiast wsparcia Olga zderzyła się z oporem.
Podejmowaliśmy próby odbudowania więzi, ale zwykle te spotkania źle się kończyły - mówiła Olga Frycz.
Gwiazda po latach wspominała w wywiadach, że gdy za pierwszym razem nie dostała się na wymarzone studia teatralne, podejrzewała... ingerencję ojca. Twierdziła, że mógł "szepnąć słówko" osobom z branży, byle tylko zablokować jej start. To jednak tylko podsyciło jej ambicję – postawiła na swoim i udowodniła, że na ekranie potrafi obronić się sama.
Wiem, że coś komuś szepnął i nie dostałam się do szkoły, o której marzyłam od lat [...] Nie chciał, żebym została aktorką, mówił, że dla kobiety to jest zawód podobny do prostytucji. To czekanie, czy ktoś cię zechce, negocjowanie stawki. Nie ma w tym piękna - wspominała po latach w "Twoim Stylu".
Wybaczenie i nowa rola Jana Frycza
Przełom w skomplikowanej relacji nastąpił wraz z upływem lat. Kiedy Olga sama została mamą, zaczęła inaczej patrzeć na dawne błędy rodzica. Choć – jak sama przyznaje – trudne dzieciństwo zostawia ślad na całe życie, oboje dojrzeli do tego, by budować dojrzałą, partnerską więź.
Jan Frycz świetnie odnalazł się w roli zaangażowanego dziadka, a po dawnych chmurach nie ma już śladu.
Od 2021 roku związany z najlepszym portalem showbiznesowym w Polsce. Obecnie wydawca w Pudelek.pl. Prywatnie miłośnik podróży lubiący rozkoszować się życiem niczym Magda Gessler jedzonkiem. W show-biznesie tropiciel dram i romansów, lubiący sprawdzać ceny hotelowych destynacji celebrytów.