Jednym z postulatów Prawa i Sprawiedliwości po objęciu władzy było "rozprawienie się z postkomuną". Niedawno rząd przyjął ustawę, która odbierze wysokie stopnie wojskowe żołnierzom "działającym przeciwko własnemu narodowi". Wśród wymienionych znalazł się generał Wojciech Jaruzelski oraz Czesław Kiszczak. Córka generała gościła ostatnio w programie Tłit, gdzie zapytano ją o zarzut jakoby... jej ociec nie kochał Polski. W rozmowie pojawił się również wątek Antoniego Macierewicza, który dążył do degradacji Jaruzelskiego.
Jaruzelska walczy o "dobre imię" ojca: "Kochał Polskę i to bardzo. To jego wielka tragedia!"
"Brał na siebie odpowiedzialność, a to jest dziś rzadkie u polityków" - przekonuje.