Julia Wieniawa kokieteryjnie do proszących ją o uśmiech fotoreporterów: "MI SIĘ ZAWSZE WYDAJE, ŻE JA SIĘ UŚMIECHAM" (WIDEO)
Rola jurorki w "Tańcu z Gwiazdami" to dla Julii Wieniawy idealna okazja do modowych szaleństw. Tuż przed trzecim odcinkiem celebrytka chętnie pozowała w blasku fleszy, a zapytana przez fotoreporterów o brak uśmiechu, ucięła z nimi krótką pogawędkę.
Julia Wieniawa spełnia się w roli jurorki "Tańca z Gwiazdami". Każdy odcinek to dla niej również doskonała okazja do modowych szaleństw. Tuż przed trzecim odcinkiem znów pozowała na ściance w blasku fleszy. I choć Julka chętnie posyłała spojrzenia w stronę obiektywów, jej mina pozostawała dosyć posępna i stonowana.
W pewnym momencie zgromadzeni na miejscu fotoreporterzy postanowili rozluźnić atmosferę, prosząc 27-latkę o odrobinę więcej uśmiechu. Wieniawa nie zignorowała prośby i postanowiła natychmiast wyjaśnić fotografom swoją taktykę pozowania.
Mi się zawsze wydaje, że ja się uśmiecham. Wcale się nie uśmiecham! Później na tych zdjęciach jestem taka. Ja chcę być modowa, wiecie o co chodzi – rzuciła do paparazzi, tłumacząc swój brak "banana" na twarzy.
Wolicie Julkę tajemniczą czy jednak uśmiechniętą od ucha do ucha?
W świecie show-biznesu od 2021 roku, a od 2022 związana z prawdziwą legendą: PUDELKIEM. Prywatnie eksploruje tatrzańskie szlaki i przemierzam kontynenty, ze szczególnym uwielbieniem dla Azji Południowo-Wschodniej. W mediach jestem jak agent 007: tropię dramy i wnikliwie przyglądam się zagranicznemu poletku.
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.