Julia Wieniawa w bikini za MAŁĄ FORTUNĘ i nonszalancko zawiązanej chuście przechadza się z mamą po Sopocie (ZDJĘCIA)
Julia Wieniawa pojawiła się w Sopocie, gdzie w wolnej chwili wybrała się na spacer z mamą. Aktorka i wokalistka postawiła na wakacyjny look z luksusowymi dodatkami, a paparazzi uchwycili ją zarówno na plaży, jak i podczas przechadzki po nadmorskiej okolicy.
Julia Wieniawa została "przyłapana" przez paparazzi w Sopocie, gdzie korzystała z wolnego czasu w towarzystwie swojej mamy (albo jak kto woli, mamagerki). Panie niespiesznie spacerowały po plaży, pojawiły się też w okolicach nadmorskiej zabudowy i na deptaku. Artystka postawiła na stylizację idealnie wpisującą się w wakacyjny klimat: bikini, lekką białą koszulę, długą brązową spódnicę/chustę, klapki i ciemne okulary przeciwsłoneczne.
Największe zainteresowanie wzbudziła jednak nie sama przechadzka, lecz ceny poszczególnych elementów jej stylizacji. Jak donosi "Fakt", Wieniawa miała na sobie bikini Gucci za 650 euro, czyli około 2700 zł, oraz klapki tej samej marki za 670 euro, a więc około 2800 zł. Już sam plażowy komplet robi spore wrażenie, ale to wcale nie on okazał się najdroższym dodatkiem tego spaceru.
Do wakacyjnego zestawu aktorka dobrała klasyczną, czarną pikowaną torebkę Chanel na łańcuszku. Wartość takiego modelu może przekraczać 40 tys. zł, co oznacza, że niewielka "chanelka" zdecydowanie przebiła ceną resztę stylizacji. Na zdjęciach widać, że Wieniawa nosiła ją zarówno do narzuconej na ramiona białej koszuli, jak i w bardziej plażowej odsłonie outfitu.
Zobacz również: Julia Wieniawa wije się w samej bieliźnie na planie kolejnej kampanii reklamowej (FOTO)
Wieniawa nie spacerowała jednak sama. Towarzyszyła jej mama, która wybrała znacznie spokojniejszy, wakacyjno-miejski zestaw: jasną koszulę, pasiasty top, dżinsową spódnicę i modne okulary przeciwsłoneczne. Panie wyglądały swobodnie i naturalnie, choć trudno nie odnieść wrażenia, że ta zwykła przechadzka po Sopocie w wydaniu Julii Wieniawy szybko zamieniła się w mały pokaz mody z luksusowymi metkami w roli głównej.
Zobaczcie, jak razem wyglądały.