Justyna Gradek wyjaśnia, dlaczego nigdy nie umówi się z facetem BEZ PIENIĘDZY. "Lubię ambitnych mężczyzn"

Justyna Gradek nigdy nie ukrywała słabości do luksusu i mężczyzn z pokaźnym stanem konta. Choć celebrytka do dziś zarzeka się, że jej głośny związek z Philippem Pleinem bynajmniej nie był podyktowany względami materialnymi, w najnowszym wywiadzie postawiła sprawę jasno. W podcaście "Podcastersi" bez ogródek przyznała, że nie mogłaby związać się z kimś, kto zarabia mało. Dlaczego? Bo w jej słowniku zarobki to synonim... "ambicji".

Justyna Gradek nie spojrzałaby na BIEDNEGO FACETAJustyna Gradek nie spojrzałaby na BIEDNEGO FACETA
Źródło zdjęć: © Instagram
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Droga do rodzimego show-biznesu Justyny Gradek rozpoczęła się, gdy portale okrzyknęły ją mianem "polskiej Kim Kardashian". Z czasem uwaga mediów przeniosła się ze spektakularnych poprawek urody na jej wystawny styl życia oraz wysokie wymagania wobec potencjalnych partnerów. Przeciętny Kowalski raczej nie miałby u niej czego szukać - Gradek nieraz pokazywała, jak wysoko zawiesza poprzeczkę swoim adoratorom.


WIDEO
Justyna Gradek o BOGATYM PARTNERZE i dramie z Anetą Glam. Oceniła też kolekcję Derpienski

W miłosnym CV celebrytki próżno szukać skromnych chłopaków z sąsiedztwa. U jej boku pojawiali się m.in. rumuński milioner, tajemniczy i majętny adorator z Dubaju czy przedsiębiorca z Monako. Największe emocje wzbudził jednak jej głośny romans z niemieckim projektantem mody, Philippem Pleinem. Związek zakończył się z hukiem - w tle przewijały się plotki o niewierności projektanta. Gradek do dziś chętnie wraca do tamtych wydarzeń i twierdzi, że przy niemieckim kreatorze mody nie trzymały jej pieniądze.

Justyna Gradek nie spotykałaby się z facetem bez pieniędzy

Choć Justyna Gradek odrzuca łatkę materialistki, jej ostatnie wypowiedzi w formacie "Podcastersi" rzucają na sprawę zupełnie nowe światło. Zapytana wprost, czy byłaby w stanie stworzyć relację z rówieśnikiem, który zarabia niewiele, odpowiedziała bez zawahania:

Nie będziemy się oszukiwać, ale no nie, ja od zawsze mówię, że lubię ambitnych mężczyzn, którzy chcą osiągnąć sukcesy, bo też wtedy ja staram się być lepsza i bardziej staram się, żeby mieć więcej

- skwitowała.

Jak łatwo wywnioskować, w jej świecie sukces osobisty i zawodowy jest jednoznaczny z imponującym saldem w banku.

Prowadzący podcast postanowił pociągnąć ten wątek i zapytał celebrytkę o hipotetyczną sytuację, w której mężczyzna odniósłby wielki sukces naukowy, wynalazł nowy pierwiastek, ale na jego koncie widniałoby skromne 200 złotych. Czy taka forma ambicji przypadłaby Justynie do gustu? Gradek szybko rozwiała wszelkie wątpliwości, podważając realność takiego scenariusza.

No nie, nie, nie... No ale ktoś, kto wynajduje pierwiastki, chyba nie ma 200 zł na koncie, nie?

- rzuciła.

Wygląda więc na to, że nawet nobliści bez grubego portfela nie mają co liczyć na względy modelki.

Pink Party © Pudelek
Justyna Gradek i Philipp Plein
Justyna Gradek i Philipp Plein © Instagram
Justyna Gradek
Justyna Gradek © AKPA
Justyna Gradek i Karol Miśkiewicz
Justyna Gradek i Karol Miśkiewicz © AKPA
Justyna Gradek
Justyna Gradek © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą