Od dawna wiadomo, że kobietę najlepiej rozumie druga kobieta. Tej prawdzie hołduje także Kinga Rusin, która wybrała się do jednego z warszawskich centrów handlowych na zakupy ze swoimi koleżankami. Łowy w sklepach były chyba udane, bo panie uczciły je potem wspólną kolacją.
Kinga Rusin na zakupach i kolacji
Spędziła pół dnia z koleżankami.