Paulina Krupińska odkąd została mamą bardzo dużo mówi o macierzyństwie, głównie jego blaskach i partnerskim związku z Sebastianem Karpielem-Bułecką. Celebrytka mimo zapewnień, że po urodzeniu pierwszego dziecka poświeci się macierzyństwu, już półtora tygodnia po porodzie pojawiła się na ściance. Z drugim było inaczej, odczekała trochę więcej czasu, by znów stanąć na ściance. W rozmowie z WP broni swojego bywania na salonach twierdząc, że każda mama marzy o takich wyjściach.
Krupińska broni powrotu na ścianki: "Jak jesteś mamą, to marzysz o wyjściach. Chcesz się odpicować!"
"Nie oszukujmy na co dzień nie wyglądam tak jak na imprezach. To dla mnie bezcenny czas, móc wyjść do ludzi".