Ksenia o kulisach zagranicznego ślubu z synem Justyny Steczkowskiej: "Wszystkie aspekty finansowe LEŻĄ PO STRONIE LEONA"
Leon Myszkowski i jego narzeczona Ksenia powoli dopinają szczegóły jednego z najważniejszych dni w ich życiu. W jednym z wywiadów przyszła panna młoda zdradziła, kto wyszedł z inicjatywą zamążpójścia, dlaczego ceremonia odbędzie się za granicą oraz... czy Justyna Steczkowska dorzuci się do wesela.
Leon Myszkowski, najstarszy syn Justyny Steczkowskiej, z show-biznesem oswajał się właściwie od najmłodszych lat. Dziś z powodzeniem realizuje się jako producent muzyczny oraz DJ, a u jego boku od dłuższego czasu wiernie trwa Ksenia Ngo - pochodząca z Białorusi influencerka. Para szybko zaskarbiła sobie sympatię internautów, chętnie bryluje na warszawskich salonach i nie stroni od pokazywania wspólnych, często dość odważnych kadrów w mediach społecznościowych. Ukoronowaniem ich relacji były zaręczyny, do których doszło w iście filmowej scenerii na Malediwach - tuż przed końcem roku 25-latek uklęknął na plaży przed ukochaną z pierścionkiem. Radosną nowinę w sieci celebrowała również sama wokalistka, podkreślając, że jest szczęśliwą mamą i całym sercem kibicuje młodym.
Justyna Steczkowska o kulisach pracy z synem: "MA DO MNIE DUŻO CIERPLIWOŚCI"
Narzeczona Leona Myszkowskiego o ślubie
O tym, że zakochani nie zamierzają pobierać się w Polsce, jakiś czas temu napomknęła w jednym z wywiadów Jusia. Teraz do tych doniesień odniosła się sama przyszła panna młoda. Podczas wywiadu dla "Kozaczka" nie ukrywała, że to właśnie z jej ust padła pierwsza propozycja zarówno co do samego zamążpójścia, jak i wyboru zagranicznej destynacji.
(...) Chyba padło to ode mnie. Ale Leon od razu to podchwycił i powiedział "tak" - ujawniła, następnie odnosząc się do tego, że miłość i wierność będą ślubować sobie poza Polską.
Po prostu pomyślałam: "Kurczę, a może zrobimy to tam?" i Leon powiedział: "No, dobrze, zrobimy to" - wspominała etap podejmowania decyzji dotyczącej lokalizacji ślubu.
Narzeczona Leona Myszkowskiego o finansowaniu zagranicznego wesela
Wesele poza granicami kraju to nie lada wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim spory wydatek - zwłaszcza gdy w grę wchodzą przeloty oraz zakwaterowanie dla zaproszonych gości. Gdy dziennikarka zapytała o kwestię pokrycia tych kosztów, 30-latka postawiła sprawę jasno:
Wszystkie aspekty finansowe leżą po stronie Leona, więc...
Słysząc tę odpowiedź, reporterka nie powstrzymała się od wścibskiego pytania.
Czyli płaci Pani Justyna Steczkowska?- padło z jej ust.
Taka sugestia wyraźnie zaskoczyła narzeczoną Leona, która natychmiast ucięła wszelkie spekulacje o finansowej pomocy znanej teściowej:
Nie. Dlaczego? Przecież to są dwie osobne osoby. Leon płaci normalnie. Przecież on zarabia - wyjaśniła.
Kiedy dziennikarka zauważyła, że w polskiej tradycji rodzice pana młodego nierzadko dorzucają się do weselnego budżetu lub wręcz w całości go sponsorują, influencerka podkreśliła, że w ich przypadku nie ma o tym mowy.
A nie... To u nas to jakoś staramy się samodzielnie to pociągnąć.
Mężczyzna w średnim wieku, który niewiele chce od życia. Kiedyś myślał o zostaniu prawnikiem, ale na marzeniach się skończyło. Do pracy w redakcji stara się podchodzić nieemocjonalnie. Prywatnie fan Magdy Gessler, "Klanu" i wędkowania.