Leon Myszkowski opowiedział o kłopotach z pierścionkiem. Wiadomo, jak na ZARĘCZYNY zareagowała Justyna Steczkowska
Leon Myszkowski, który ostatnio oświadczył się Ksenii, opowiedział o kłopotach z pierścionkiem zaręczynowym. Jak na wesołą nowinę zareagowała jego sławna mama?
25 grudnia Leon Myszkowski i Ksenia poinformowali o tym, że się zaręczyli. Na ich instagramowych profilach pojawiły się zdjęcia z plaży, na których syn Justyny Steczkowskiej klęka przed ukochaną, a następnie świeżo upieczeni narzeczeni całują się na tle błękitnej wody. Przypominamy, że na przestrzeni lat para pokazywała się razem na ściankach i raczyła nas wieloma wspólnymi zdjęciami.
Zobacz: Leon Myszkowski zażywa relaksującej kąpieli z ukochaną, przytulając się do jej stóp w wannie
Leon Myszkowski i Ksenia w "Parometrze"
Leon Myszkowski o kulisach oświadczyn
W środę zakochani pojawili się na "Sylwestrze z Dwójką", gdzie Leon wystąpił wraz z rodzicielką. Po zejściu ze sceny 25-latek udzielił wywiadu, w którym opowiedział co nieco o oświadczynach. Okazuje się, że znalezienie odpowiedniego pierścionka stanowiło dla niego spore wyzwanie.
To była bardzo długa i trudna droga, która zajęła mi kilka miesięcy. Pierścionek był już raz zmniejszany i będzie zmniejszany jeszcze raz. Kombinacje, żeby znaleźć rozmiar palca Kseni, były naprawdę alpejskie - i tak się nie udało. Sam kamień wybieraliśmy, przykładając go między moje palce, ale zapomniałem, że mam po prostu większe dłonie. No i wyszło, jak wyszło - cytuje Myszkowskiego "Fakt".
Leon Myszkowski ujawnia, jak jego rodzina zareagowała na Ksenię
Dj zdradził również, jak jego rodzina przyjęła pochodzącą z Białorusi Ksenię.
Ksenia stała się częścią naszej rodziny właściwie od razu. W momencie, kiedy przyjechała i poznała moich rodziców, od razu została zaakceptowana. Dla mojej mamy to nowa córka - można powiedzieć, druga córka, bo mam jeszcze siostrę. Już niedługo pewnie będziemy mówić "mamo" i "tato" - zapewnił.
Tak Justyna Steczkowska zareagowała na zaręczyny syna
Głos zabrała i sama Jusia. Artystka poniekąd potwierdziła, to co powiedział jej pierworodny.
Najpiękniejszym prezentem było dla mnie to, że mój syn oświadczył się Kseni. To bardzo ucieszyło moje serce i był to zdecydowanie najpiękniejszy prezent świąteczny - mówiła o minionych świętach, następnie odnosząc się do planów ślubnych syna i przyszłej synowej:
A co do uroczystości - chyba już niedługo. Sami czekamy i zobaczymy, co młodzi postanowią - powiedziała podekscytowana.
Taka mama i teściowa to skarb?